Bezpośrednim powodem decyzji były wydarzenia, które od kilku miesięcy wstrząsają imigranckimi enklawami Stanów Zjednoczonych. W styczniu – spełniając wyborcze obietnice zaostrzenia polityki migracyjnej w USA – administracja prezydenta Donalda Trumpa zniosła długoletnie ograniczenia dotyczące aresztowań w „miejscach newralgicznych”, takich jak świątynie, szkoły czy szpitale.
Wierni zagrożeni deportacją
Na terenie diecezji San Bernardino agenci służb imigracyjnych dokonywali zatrzymań na parkingu przed kościołem św. Adelajdy w Highland czy w budynkach parafii Matki Bożej z Lourdes w Montclair.
„Nie powinno dziwić, że wywołuje to u wielu osób ogromny strach, zamieszanie i niepokój. Nie jest to zgodne z Ewangelią Jezusa Chrystusa, która kieruje nami we wszystkim, co robimy” – pisał biskup Rojas w liście z 8 lipca, zauważając, że „władze bezkrytycznie zatrzymują naszych braci i siostry, nie szanując ich prawa do rzetelnego procesu sądowego i godności jako dzieci Bożych”.
W lutym tego roku koalicja ponad dwudziestu organizacji religijnych złożyła pozew, kwestionując politykę administracji Trumpa, jednak 11 kwietnia sędzia federalny odmówił zablokowania działań imigracyjnych w „miejscach newralgicznych”.
Dyspensa amerykańskiego biskupa
Do działań służb imigracyjnych odniósł się także, w liście z 16 czerwca, abp Timothy P. Broglio, przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB). Hierarcha przekonywał, że „chociaż działania organów ścigania, mające na celu utrzymanie porządku i zapewnienie bezpieczeństwa społeczeństwa, są konieczne dla dobra wspólnego”, to nie można pozostawać obojętnym „na niepokój i strach panujące w społecznościach”.
Biskup Rojas udzielając wiernym zagrożonym deportacją dyspensy dodał, że osoby zwolnione z obowiązku powinny „utrzymywać duchową komunię z Chrystusem i Jego Kościołem” poprzez inne środki, takie jak modlitwa, lektura duchowa lub oglądanie transmisji na żywo lub retransmisji mszy świętej.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















