Leon XIV zapowiedział, że konsystorze nadzwyczajne odbywać się będą co rok, począwszy od najbliższego czerwca, a każdy potrwa 3-4 dni.
Czym są konsystorze i jak często się je zwołuje
Konsystorz nadzwyczajny to spotkanie wszystkich kardynałów z całego świata, które – zgodnie z prawem kanonicznym – papież zwołuje, by odbyć konsultacje co do „szczególnych potrzeb Kościoła lub rozpatrywać poważniejsze sprawy”.
W przeciwieństwie do konsystorzy zwyczajnych, które gromadzą tylko kardynałów z Rzymu i zwykle mają charakter ceremonialny (zatwierdzanie kandydatów na ołtarze lub wręczanie nominacji kardynalskich).
Poprzednicy Leona w różny sposób korzystali z takich kolegialnych konsultacji. Jan Paweł II, w ciągu ponad 26 lat pontyfikatu, zwołał sześć konsystorzy nadzwyczajnych, Benedykt XVI organizował je trzykrotnie w przeddzień konsystorzy zwyczajnych. Franciszek preferował formułę mniejszego grona doradców (rada dziewięciu kardynałów z różnych części świata), zwołał nadzwyczajny konsystorz tylko raz, wokół synodu o rodzinie.
Po co Leonowi konsystorz
Zwołując go 7 stycznia po raz pierwszy, Leon XIV pokazał twarz lidera, który zbiera zespół, by go poznać, ale też by zespół lepiej poznał jego. Południowoafrykański kardynał Stephen Brislin na konferencji prasowej w Biurze Prasowym Watykanu po zakończeniu obrad powiedział dziennikarzom:
„Znaczenie tego konsystorza nie polegało wyłącznie na dyskusji, która się odbyła”, ale na możliwości „słuchania się nawzajem”, ponieważ purpuraci „nie znali się zbyt dobrze”, o czym sami mówili podczas generalnych kongregacji przed konklawe. Kard. Grzegorz Ryś określił konsystorz w Vatican News jako doświadczenie „jedności z Piotrem”.
Otwierając obrady, papież wyjaśnił, że zbiera kardynałów „nie po to, by promować programy”, ale by uczestniczyć w „rozeznaniu”, które „pochodzi od Pana”. Ich krótkie spotkanie (półtora dnia) miało więc na celu rozpoznanie najważniejszych potrzeb Kościoła.
Papież chciałby, by był on chrystocentryczny, misyjny (w oparciu o Franciszkową adhortację programową „Evangelii Gaudium”) i synodalny (słuchający i budujący relacje). Kościół ma nie tylko głosić Ewangelię, ale także być „formą komunii i braterstwa” – mówił dziennikarzom na konferencji prasowej algierski kardynał Jean-Paul Vesco. Dodał, że papieżowi chodzi o „Kościół, któremu zależy” na wszystkich. Także na kardynałach.
Jaki będzie pontyfikat Leona XIV: podróże, polityka i walka z pedofilią
W pierwszym tygodniu „własnego” – nie Franciszkowego – kalendarza, pontyfikat Leona XIV wydaje się nabierać tempa.
Dzień po zakończeniu konsystorza kard. José Cobo Cano potwierdził papieską podróż do Madrytu, Barcelony i na Wyspy Kanaryjskie. Hiszpania czekała na tę decyzję 14 lat (zaproszenie wystosowała jeszcze za Benedykta, za Franciszka wielokrotnie je ponawiała).
Tego samego dnia, w przemówieniu do watykańskich dyplomatów, Leon bronił bezkompromisowo życia, opowiedział się przeciw surogacji i stanowczo potępił autorytarne zapędy przywódców. Z kolei 10 stycznia Watykan podał, że w przemówieniu do kardynałów papież nazwał wykorzystanie seksualne w Kościele „prawdziwą raną”, a niechęć biskupów do spotykania się z ofiarami takich przestępstw – skandalem.
„Wykorzystanie seksualne powoduje głęboką ranę, która może trwać całe życie” – mówił papież, ale „ból ofiar był wielokrotnie jeszcze większy”, gdy drzwi Kościoła pozostawały zamknięte dla ofiar przemocy, które „nie zostały przyjęte i nie towarzyszyła im autentyczna bliskość pasterzy”.
Takie wypowiedzi papieża wyraźnie nadają kierunek jego pontyfikatowi. W kolejnych tygodniach, gdy zrealizują się nominacje kurialne, o czym dużo się mówi się w watykańskich kuluarach, będzie można też określić, jakie będą owoce „misji słuchania” – wprowadzanej w życie przez pierwsze osiem miesięcy pontyfikatu i na zakończonym konsystorzu. Który pokazał, że Leon XIV, nie odcinając się od Franciszkowego dziedzictwa synodalnego, idzie własną drogą. I wie, jakiego Kościoła chce.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















