Reklama

Biały Dom mówi: jedzcie więcej frytek

Biały Dom mówi: jedzcie więcej frytek

27.01.2020
Czyta się kilka minut
Amerykański Departament Rolnictwa wydał nowe wytyczne dla agencji nadzorującej program żywieniowy w szkołach, odpowiedzialnej za posiłki dla prawie 30 mln dzieci (z czego ok. 20 mln bezpłatnych).
Z

Zmiana idzie w stronę złagodzenia wymogów co do zawartości surowych owoców oraz warzyw w zestawach – np. ziemniak zostanie potraktowany właśnie jako warzywo. Urzędnicy chcą też dać uczniom możliwość zamawiania za opłatą dań takich jak frytki czy pizza. Rygor dietetyczny to dziedzictwo czasów Michelle Obamy, która przez dwie kadencje swego męża prowadziła kampanie na rzecz zdrowego odżywiania, co ma o tyle znaczenie społeczne, że jedna trzecia amerykańskich dzieci cierpi na nadwagę w stopniu, który wróży znaczne problemy zdrowotne w dorosłości. Dlatego obecną zmianę natychmiast zinterpretowano jako akt politycznego rewanżu. Urzędnicy tłumaczą się, że działali pod wpływem dyrektorów stołówek, którzy twierdzili, że młodzież wyrzuca zdrowszą część posiłków i per saldo chodzi głodna. Tłumaczenie to nosi znamiona zdroworozsądkowej prawdy: dzieci nie jest łatwo przestawić na jedzenie rzeczy mniej działających na ośrodki nagrody w mózgu. Obama grzeszyła naiwnym optymizmem typowym dla inżynierii społecznej, za to ludzie Trumpa dla szybkiego poklasku okazują dziś brak cierpliwości, zgubny dla dobra publicznego jak masowa otyłość i cukrzyca. ©℗

Czytaj także: Są darmowe obiady - felieton Pawła Bravo

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Zawodu dziennikarskiego uczył się we wczesnych latach 90. u Andrzeja Woyciechowskiego w Radiu Zet, po czym po kilkuletniej przerwie na pracę w Fundacji Batorego (program pomocy dla...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Czy ziemniak nie jest warzywem z rodziny psiankowatych, tak jak pomidor, papryka lub bakłażan? A inżynieria społeczna źle się kojarzy, przynajmniej mojemu pokoleniu. Wprawdzie mówią, że biciem po głowie można nauczyć zajączka zapalać zapałki, a niektóre decyzje niby to indywidualne mają zbyt wielki bezpośredni (!) wpływ na innych, np. dylemat "szczepić, czy nie?", ale czy warto rezygnować z wolności wyboru w zakresie jedzenia? Co dalej? Obowiązkowe lunche z owadziego białka? Soylent Green?
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]