Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Bezdomni: alarm dla stolicy

Bezdomni: alarm dla stolicy

26.11.2018
Czyta się kilka minut
Chcę uratować człowieka. Nie interesuje mnie, skąd on jest.
T

Tak mówi „Tygodnikowi” Adriana Porowska, szefowa Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej, prowadzącej m.in. ośrodek dla bezdomnych mężczyzn w stołecznym Ursusie. „Nie do przyjęcia jest sytuacja, w której nie można przyjąć człowieka tylko dlatego, że miał ostatni stały meldunek w innej części kraju. Jak Wy sobie to wyobrażacie? Że niby zmarzniętego, głodnego (...) odeślemy spod drzwi, bo nie jest miejski albo gminny?” – pytała w apelu do władz siostra Małgorzata Chmielewska.

Chodzi o zmienione przepisy, których uboczne skutki Warszawa może poczuć od 1 grudnia. Wtedy to organizacje, na które miasto ceduje zadanie pomocy osobom bezdomnym, wejdą w nowy okres finansowania. I przepisy, zgodnie z którymi schronisko – zanim przyjmie bezdomnego – będzie go musiało wysłać do ośrodka pomocy, by otrzymał „decyzję administracyjną”.

– Do tej pory było tak: przychodził człowiek, a ja go przyjmowałam. Teraz będę go musiała wysłać do ośrodka, by przeszedł długą procedurę. I by usłyszał, że skoro pochodzi z Puław, to niech sobie tam jedzie. Wiele z tych osób żyje w Warszawie od lat, i ma powody, by nie wracać – mówi Porowska.

Warszawa to największe skupisko osób bezdomnych (oficjalnie jest ich tu 3 tys., wedle szacunków organizacji – co najmniej dwukrotnie więcej). ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]