Reklama

Beczka z naftą

Beczka z naftą

18.11.2019
Czyta się kilka minut
Ni z tego, ni z owego zaczęliśmy przy kolacji opowiadać o najbardziej niezwykłych zdarzeniach z naszego życia. W pewnym momencie gospodyni zgasiła światło i postawiła na stole lampę naftową. To ostatecznie rozwiązało mi język.
J

Jednak nie wiem, czy powinienem opowiadać o tym również Wam. Wiele lat temu poszedłem na imprezę do mieszkania, w którym nigdy wcześniej nie byłem. Impreza była tłumna i można było zupełnie spokojnie przetrwać wieczór, nie odzywając się do nikogo. Siedziało się na podłogach, parapetach i nielicznych meblach. Niektórzy tańczyli, inni udawali, że pomagają w kuchni, jeszcze inni okupowali toaletę. Nikt nic ode mnie nie chciał i było mi dobrze, dopóki nie wszedłem do jednego z pokoi, gdzie stała, o ile dobrze pamiętam, kanapa nakryta pomarańczową narzutą. Chociaż bardzo lubię pomarańczowy kolor, od razu poczułem się tam źle. Kiedy wychodziłem do przedpokoju, wszystko mijało, ale jak wracałem, zaczynałem znów czuć nieokreślony lęk, coś w rodzaju wewnętrznego mrowienia. Wyszedłem z tej imprezy po dwóch godzinach. Jakiś czas potem spotkałem kolegę i opowiedziałem mu o swoich wrażeniach z...

4028

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]