Reklama

„Bagno” wie najlepiej

10.09.2012
Czyta się kilka minut
Polska wciąż rośnie, mimo że robi to nie w myśl recept rodem z Francji czy z książek Rymkiewicza. Robi to na własny sposób i we własnym tempie. Inne tempo zabiłoby to, co już udało się zrobić.
C

Chyba nieświadomie Cezary Michalski jest autorem niezwykłego paradoksu: „mnie ciekawi, dlaczego Donald Tusk zawsze musi wygrywać, posługując się liberalnym językiem, nawet gdy ten język służy osłanianiu doraźnych patologii i niedokonań państwa, którym Tusk zarządza od pięciu lat” („TP” nr 37/12). Ktoś, kto pamięta rzeczywistość sprzed dekady lub parunastu lat, musi się w tym momencie i zadumać, i szczerze uśmiać, choćby na wspomnienie ówczesnych środowisk liberalnych – zawsze przegranych, zawsze spychanych na margines, posługujących się pojęciami, zdawałoby się, wykluczającymi ze wspólnoty politycznej (i niepolitycznej) w Polsce, żeby wspomnieć nie tylko gdańskich liberałów, ale i prześwietną „Mumię Wolności”.

Co takiego się z nami stało, że Tusk wygrywa zawsze z Kaczyńskim, a liberalny język z językiem nieliberalnym? Cezary Michalski ma prostą odpowiedź:...

6702

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]