Arcybiskup Ryś przeprasza

Metropolita łódzki długo – bo przez blisko półtora roku od ingresu – zwlekał z publiczną reakcją na wzmagający się w polskim Kościele problem pedofilii.
Czyta się kilka minut

Jego wystąpienie nastąpiło jednak w dobrym momencie – po kryzysie wywołanym słowami, które padły na niedawnej konferencji w siedzibie Episkopatu podczas prezentacji danych statystycznych na temat przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich przez duchownych. W trakcie nabożeństwa pokutnego 29 marca w łódzkiej katedrze abp Grzegorz Ryś przeprosił ofiary. Ujawnił też skalę zjawiska w łódzkim Kościele od 1990 r.: czterech sprawców i 10 ofiar poniżej 18. roku życia oraz cztery osoby, „które przeżyły molestowanie na granicy życia dorosłego, tuż po uzyskaniu pełnoletności”.

Zapamiętane zapewne zostaną dwie rzeczy: obraz klęczącego arcybiskupa wraz z biskupami pomocniczymi i najbliższymi współpracownikami z kurii podczas odtwarzania świadectwa ofiary molestowania oraz podkreślenie współodpowiedzialności wszystkich księży.

W rozmowie z KAI abp Ryś wyjaśniał, że odruch księży jest taki: „sprawca zrobił także mnie krzywdę”, gdy tymczasem myślenie powinno być takie: „co zaniedbałem?”. Metropolita łódzki za główne remedium uważa położenie nacisku na budowanie dojrzałej wspólnoty wśród księży.

Pytanie tylko, jak budować taką wspólnotę, nie powiększając jednocześnie mentalności klerykalnej w Kościele. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 14/2019