Amazonia płonie

Rabunkowa eksploatacja największego równikowego lasu świata to problem każdego z siedmiu i pół miliarda ludzi żyjących na Ziemi.
Czyta się kilka minut
Spalony fragment Puszczy Amazońskiej w stanie Rondônia, Brazylia, 25 sierpnia 2019 r. / JOEDSON ALVES / EFE / FORUM
Spalony fragment Puszczy Amazońskiej w stanie Rondônia, Brazylia, 25 sierpnia 2019 r. / JOEDSON ALVES / EFE / FORUM

Ponad 72 tys. tegorocznych pożarów na terenie Brazylii to o 84 proc. więcej niż w ubiegłym roku – podał tamtejszy Narodowy Instytut Badań Kosmicznych (INPE), dodając, że do ponad połowy z nich doszło na terenie równikowej Puszczy Amazońskiej. Lasy płoną – rzadziej – z przyczyn naturalnych i – częściej – podpalone, umyślnie lub przypadkiem, ręką człowieka. Lokalne gazety piszą o „dniach ognia” – organizowanych oddolnie przez amazońskich farmerów wypałach znacznych połaci puszczy pod przyszłe uprawy. Rolnicy mają ciche błogosławieństwo prezydenta Jaira Bolsonaro, klimatycznego denialisty, który od momentu objęcia w styczniu stanowiska regularnie podkreśla konieczność cywilizowania Puszczy Amazońskiej. Czują się bezkarni, bo mimo wzrostu liczby pożarów kar jest coraz mniej. Bolsonaro o wypalanie zdążył oskarżyć zagraniczne organizacje pozarządowe. Miałaby to być jego zdaniem zemsta za obcięcie im funduszy. W lipcu zwolnił też dyrektora INPE, wcześniej podważając opublikowane przez tę instytucję analizy skali wylesienia puszczy przeprowadzone na podstawie zdjęć satelitarnych (w skali roku wzrosło o 88 proc.). Bolsonaro nazwał je kłamliwymi.

Fakty nie pozostawiają jednak złudzeń – Brazylia jest państwem federacyjnym i to właśnie w stanach, w których gubernatorami są ludzie Bolsonaro (Rondônia, Roraima, Amazonas i Acre), wzrost liczby pożarów jest największy. Z kolei tam gdzie rządzą polityczni przeciwnicy prezydenta, ognia jest mniej.

Stosunek brazylijskiego prezydenta do największego równikowego lasu świata to problem nie tylko Ameryki Południowej, ale każdego z siedmiu i pół miliarda ludzi żyjących na Ziemi. Amazonia to największy na świecie obszar pokryty lasem, regulator opadów na kontynencie, gigantyczny magazyn dwutlenku węgla i jednocześnie ostoja biologicznej różnorodności. W puszczańskim poszyciu, gdzie niemal wcale nie dociera światło słoneczne, żyje wiele wciąż nierozpoznanych i nienazwanych gatunków zwierząt i roślin. Pożar takiej puszczy powoduje nieodwracalne straty. Nawet gdyby na pogorzelisku na nowo posadzić las, będzie to już zupełnie inny, uboższy ekosystem, który zwiąże o wiele mniej dwutlenku węgla.

To nie kolejne gafy Donalda Trumpa (jak ta o rozważanym zakupie Grenlandii) powinny docierać do nas na czołówkach gazet, ale cicha wojna podjazdowa brazylijskiej władzy i przemysłu z płucami Ziemi. Okiełznanie zapędów Bolsonaro to obecnie najważniejsze wyzwanie dla światowej dyplomacji (tweetował o tym Emmanuel Macron przed szczytem G7). Tym bardziej że według dokumentów, do których dotarł portal OpenDemocracy, brazylijski rząd planuje budowę nowego mostu na Amazonce, hydroelektrowni na jednym z jej dopływów oraz biegnącej południkowo autostrady aż do granicy z Surinamem. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 35/2019