Adwent bez narcyzmu

Ten, który idzie za mną, jest mocniejszy ode mnie. Ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym iogniem. Mt 3, 11.
Czyta się kilka minut

okruchy słowa

Twarde słowa Jana Chrzciciela padły w sytuacji, gdy równie dobrze mógł on się szczycić powiązaniami łączącymi go z Chrystusem. Mógł przecież przywołać pamiętną scenę, gdy spotkały się ich matki; mógł opisać bliskość rodzinnych więzów, zaakcentować wspólnotę wartości i celów. Może nawet byłoby to wychowawcze, gdyż pozwalałoby wielu osobom uniknąć rozterek sumienia i pytań, za którym prorokiem winny pójść.

Tymczasem prorok adwentu odwraca uwagę od siebie, by skierować ją w stronę Chrystusa. Potrafi znikać, aby Chrystus mógł wzrastać. Nie jest to bynajmniej postawa wyćwiczonej ascezy, lecz następstwo spojrzenia wiary, które otwiera na niewidzialną rzeczywistość Ducha Świętego. Kiedy odkrywamy Jego działanie, milknie nasz donośny głos i z pokorą kierujemy całą uwagę na nadchodzącego Zbawcę.

Duchowa przemiana w stylu ukazywanym przez Jana Chrzciciela wyraża się w umiejętności odejścia od narcystycznego zapatrzenia we własne plany. Trzeba opanować trudną sztukę odchodzenia od celebracji osobistych trosk; od tych wartości, które wydają się nam szczególnie efektowne, od osób, które zawsze całkowicie podzielają nasze poglądy. W krajobrazie pustynnych piasków trzeba ukierunkować spojrzenie w stronę Nadchodzącego i znikać bez zbędnych słów roztkliwiania się nad sobą.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”