Reklama

Życie na Marsie

Życie na Marsie

27.04.2007
Czyta się kilka minut
Zprofesorem Normanem Daviesem rozmawia Piotr Mucharski.
Norman Davies. Fot. P.Ulatowski (visavis.pl)
P

PIOTR MUCHARSKI: - Czy miewa Pan dyskomfort, gdy "prawdziwi" Walijczycy mówią o Panu: "jaki tam z niego Walijczyk"?

NORMAN DAVIES: - W zasadzie nie spotykam się z takimi postawami. Choć pewnie są w Walii ludzie, którzy chętnie podpaliliby wakacyjne domy Anglików, bo ich nie chcą na swojej ziemi. Ale to jest rzadkość. Walia została podbita 800 lat temu i większość jej mieszkańców dobrze rozumie niuanse współczesnej tożsamości. Moja pozycja jest podobna do pozycji człowieka z Chicago, który nazywa się Zbigniew Kowalski, pochodzi z rodziny polskiej, lecz słabo mówi po polsku i formalnie jest Amerykaninem. Jednak kiedy rozmawia z innymi Amerykanami, to wychodzi jego inność, jego koneksje polskie. Natomiast kiedy spotka Polaka z Polski, na pierwszy plan wychodzi jego amerykańskość. I jest to sytuacja normalna we współczesnym...

18245

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]