Reklama

Ładowanie...

Zrozumieć radość

15.05.2012
Czyta się kilka minut
Jakby kłopotów na miejscu było mało, skrzydło niepodległościowe ma kolejny logiczny zgryz – tym razem natury nieco, ale tylko pozornie odleglejszej niż tutejsze szarpaniny.
O

Oto wybory we Francji wygrał socjalista, pokonując człowieka prawicy. Skrzydło niepodległościowe gwałtownie się szarpało we wnyku tego wydarzenia, szarpnęło i nadwyrężyło, dopóki prezes Kaczyński nie wydał kanonicznego komunikatu, że należy się cieszyć.

Powód do radości jest, niestety, tylko jeden, w dodatku bardzo wątpliwy. Otóż skrzydło nasze się cieszy, bowiem prezydent Hollande chce zabrać pieniądze bogatym i rozdać je biednym. Ściślej: chce zabrać oszałamiająco bogatym, których jest bodaj kilkudziesięciu w kraju kilkudziesięciomilionowym. Takie to są radości naszej prawicy z wyniesienia socjalisty na jedno z najważniejszych stanowisk Zachodu Europy.

Logicznie rzecz biorąc, lepszy dla naszej prawicy byłby oczywiście Sarkozy, gdyby nie feler. Wziąwszy pod lupę bagaż jego poglądów i upodobań, nasze skrzydło znalazło detal wstrętny. Otóż Sarkozy jest kolegą Merkel....

3462

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]