Reklama

Zostawcie w spokoju kościoły

Zostawcie w spokoju kościoły

20.02.2008
Czyta się kilka minut
To, że "Strach" Jana Tomasza Grossa prowokuje polemiki - wiadomo. To, że Jerzy Robert Nowak z Grossem walczy - bo trudno to nazwać debatą lub polemiką - też wiadomo. Głoszone przez Bogusława Wolniewicza zagrożenie Polski ze strony Żydów (nie wszystkich, ale jak twierdzi: "określonej grupy Żydów amerykańskich") też nie jest rewelacją. Nawet to, że na krakowskie spotkanie
z

z J. R. Nowakiem zatytułowane "Walka z Kościołem i antypolonizm w książce Jana Grossa" stawiło się w sobotę około tysiąca osób, też specjalnie nie dziwi, bo Kraków to duże polskie miasto.

Zgromadzenia służące budzeniu poczucia zagrożenia i wrogich emocji zatruwają środowisko. Jednak trzeba zrozumieć, że - niestety - takie zgromadzenia będą tak długo się zdarzały, jak długo będą wyrazem stanu ducha i umysłu części społeczeństwa. Nie sposób zaś zrozumieć, że te spotkania mogą się odbywać w kościołach.

Dlaczego jednak odbyło się ono w krakowskiej bazylice oo. jezuitów? W przysłanym z Rzymu oświadczeniu prowincjała zakonu ks. Krzysztofa Dyrka czytamy, że ten "pożałowania godny incydent, który miał miejsce w tych dniach, przypomni nam o zwykłej roztropności, by nie pozwalać się wykorzystywać w celach ideologicznych, i utwierdzi nas w przekonaniu,...

1538

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]