Reklama

Żona dla Chińczyka

Żona dla Chińczyka

26.07.2015
Czyta się kilka minut
Bywa, że na wsi dwóch mężczyzn kupuje żonę na spółkę. Jeśli okaże się bezpłodna, sprzedają ją do burdelu.
Zwabiona do Chin Soda miała szczęście: dla niej pomoc przyszła na czas. Phnom Penh, 2015 r. Fot. Marta Zdzieborska
S

Soda zawsze marzyła o małżeństwie z miłości – na przekór tradycji, która w Kambodży wciąż oznacza zaślubiny aranżowane. Mijały jednak lata, a wyśniony kandydat się nie pojawiał. Dziewczyna rzuciła się więc w wir pracy: w fabryce odzieży, położonej na obrzeżach kambodżańskiej stolicy Phnom Penh, awansowała na liderkę szwaczek, zarabiając 300 dolarów miesięcznie. W Kambodży to dużo. Ale i tak nie starczało na utrzymanie rodziców i dwóch sióstr, które straciły pracę.

Sposobem na lepszy zarobek miał być wyjazd do Chin. – Pewnego dnia do naszego zakładu przyszła świetnie ubrana kobieta i namawiała, że w podobnej fabryce w Chinach zarobię nawet 700 dolarów na miesiąc, a przy tym jedzenie i spanie będę mieć za darmo. Posłuchałam. Tej decyzji nie wybaczę sobie do końca życia – opowiada dziś Soda.
Już na lotnisku zabrali jej paszport i powiedzieli, że ma wyjść za mąż za Chińczyka...

10411

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]