Znośna lekkość słów

Tomik zaczyna się ostro i bez zbędnych wstępów, choć skok „ślicznej Evelyn” z wieżowca na Manhattanie musiał być dobrze przemyślany.
Czyta się kilka minut
 /
/

Wystrojona, lekkim krokiem wbiegła na górę, żeby bez marudzenia rzucić się w przepaść. Śmierć jednak nie przyniosła jej ulgi, wręcz przeciwnie, po upadku jedynie znieruchomiała przepełniona frustracją i „z ustami rozchylonymi w nagłym zdziwieniu że to już”. Skoro samobójstwo, niczym kiepski seks, jedynie rozczarowuje, to co może być dalej? Tomik Emanueli Czeladki jest pokrętną próbą odpowiedzi na to pytanie.

„Są w nas puste przestrzenie ciemności / do wypełnienia mrocznym krajobrazem” – mimo wyczuwalnej tu i ówdzie egzaltacji oraz retorycznego przepychu, tę akurat deklarację należy potraktować zupełnie serio. Oswajanie ziejącej pustki odbywa się oczywiście poprzez język, który w tomiku rozlewa się szeroko, choć ani na chwilę nie traci na wartkości. Nie chodzi jednak o zwyczajne zagadywanie tego, co nieobecne. Frazy zarzucane są możliwie szeroko, aby później destylować z nich okruchy realności, gdyż słów wydaje się być zawsze o wiele więcej niż elementów składających się na nasz świat. Tym, co osiądzie na sicie języka, można potem dociążać irytująco lekką egzystencję, miotaną przypadkowymi (albo złośliwymi) pływami. „Podajcie mi słońce niechaj wzejdzie z rana” – brzmi ostatni wers tomiku, co chyba oznacza nadzieję. ©

Emanuela Czeladka NAPŁYW, WBPiCAK w Poznaniu, Poznań 2017

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 20/2018

Artykuł pochodzi z dodatku Silesius 2018