Reklama

Ładowanie...

Zmienna niezmienność

16.05.2004
Czyta się kilka minut
Sztuka z ducha muzyki to myśl utopijna, ale powracająca w twórczości wielu artystów na przestrzeni wieków. Niemożliwe kusi i pociąga nadzieją na nagłe spełnienie.
S

Sztuka Baska, rzeźbiarza Eduardo Chillidy, zdaje się właśnie o to niemożliwe ocierać. Konsekwentny abstrakcjonista wypracował bardzo indywidualny, łatwo rozpoznawalny styl. Jego rzeźby - często monumentalnych rozmiarów - zamawiane są przez muzea, miasta i fundacje. Często stoją w pięknych miejscach i swoimi nader oszczędnymi formami starają się zbliżyć do otaczającej natury, upodobnić się do niej, stopić. Tak wyglądają “Peine del viento" na brzegu zatoki Donostia w San Sebastian czy “Elogio del horizonte", także na morskim brzegu. Artysta pisał: “zespolenie dzieła z miejscem [jest] jak otwieranie krainy, w której mogą zamieszkać ludzie i mogą znaleźć schronienie rzeczy, które ich otaczają i ich dotyczą".

Eduardo Chillida urodził się w San Sebastian w 1924 roku. Rozpoczął studia architektoniczne, które przerwał, by poświęcić się rzeźbie. Dość wcześnie został...

5160

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]