Reklama

Ładowanie...

Moc malarstwa

03.01.2007
Czyta się kilka minut
Najpewniej nikt nie będzie z tej wystawy zadowolony. Listy pominiętych - czyli niedocenionych - będą się różnić w zależności od środowiska, grupy wiekowej albo dzielnicy kraju. To nieuniknione, gdy próbuje się dokonać zabiegu porządkującego sztukę najnowszą. Nie ma możliwości, by spodobać się wszystkim. Co więcej, nie można do tego dopuścić.
Wilhelm Sasnal, bez tytułu, 2005, olej na płótnie / fot. J. Sielski
D

Doprowadzając swój pomysł do szczęśliwego końca, kuratorka wystawy, a zarazem dyrektorka Zachęty Agnieszka Morawińska, pozwoliła nam określić stan malarstwa - najbardziej tradycyjnej dziedziny sztuki. Możemy zobaczyć jego bogactwo, wielość formalnych poszukiwań, koncepcji stylistycznych czy filozoficznych. A wreszcie, przekroczyć granice tradycyjnie rozumianego malarstwa i obejrzeć performerów mówiących o obrazach, filmy o malowaniu (a nawet o pływaniu, tyle że bardzo malarskie), a także malarskie przedmioty. To wszystko sprawia, że nie mamy do czynienia z konwencjonalną wystawą obrazów. To próba zrewidowania tego wszystkiego, co często wzajemnie się wyklucza, a co nazywamy malarstwem. Próba obiektywnego zrelacjonowania różnorodnych procesów, które zachodzą dziś w malarstwie polskim.

Mam wrażenie (a taka myśl rzadko przychodzi do głowy), że oglądamy wystawę...

7072

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]