Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Droga za widno-kres

Droga za widno-kres

19.09.2004
Czyta się kilka minut
Wnętrze autobusu, plecy kierowcy, przez podwójną szybę widać szeroką drogę, gwałtownie zbiegającą się przed naszymi i kierowcy oczami, ginącą za wysoko odkreślonym widnokręgiem - widno-kresem. Zdaje się, że kres drogi jest już bliski.
Andrzej Wróblewski, "Szofer", 1957
I

Istnieje kilka wersji tego tematu, ostatnia z roku 1957. To rok przedwczesnej śmierci Andrzeja Wróblewskiego, łatwo więc osunąć się w proste symbolizmy.

We wszystkich wersjach - gwaszach i obrazach olejnych z lat 1948 i 1956 - szofer siedzi po niewłaściwej stronie, tam, gdzie nie ma kierownicy. Nie dowierzając samemu sobie, spojrzałem jeszcze raz na zdjęcie, które autor “Szoferów" zrobił nowohuckiemu autobusowi, tonącemu w błotnej koleinie na początku lat 50.

“Szofer niebieski" z 1948 i “Szofer" z 1956 są błękitni i martwi, podobnie jak inne postaci z obrazów Wróblewskiego, które jeśli niebieszczeją, to na dowód, że są martwe. Błękit potęguje ich widmowość. Malarz nie rezygnuje z symbolicznej wymowy kolorów.

“Przekształcenia. Andrzej Wróblewski 1956-1957" to wystawa przygotowana przez Państwową Galerię Sztuki w Sopocie. Obecnie...

5320

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]