Reklama

Ładowanie...

Złoty kołowrotek

29.03.2021
Czyta się kilka minut
Twórcom „Sweat” udaje się uczłowieczyć mechaniczną doskonałość influenserki. A gdy wydaje się, że proces ocieplania zakończył się sukcesem, następuje kolejna wolta.
Magdalena Koleśnik jako Sylwia Zając w filmie „Sweat” GUTEK FILM / MATERIAŁY PRASOWE
P

Podczas pandemii wielu z nas na dobre zamieszkało w internecie i stało się własnymi awatarami. Ciekawe, że u źródeł, czyli w hinduizmie, słowo to ma znaczenie zgoła odmienne, bo nazywa się nim ziemskie, a więc znacznie mniej doskonałe, wcielenie bóstwa. Tymczasem w przypadku głównej bohaterki „Sweat” (i poniekąd nas wszystkich w sieci) jest na odwrót. Sylwia, instagramowa gwiazda fitnessu, właśnie w sieci i dzięki sieci stała się istotą zgoła półboską. Wszak status influenserki, obserwowanej przez setki tysięcy ludzi, zobowiązuje do bycia ideałem. Tylko jakie mogą być koszty takiej nieustającej kreacji? Jak długo da się w niej wytrzymać?

Magnus von Horn, polski reżyser szwedzkiego pochodzenia, autor znakomitego „Intruza” (2015), w swoim drugim filmie przebija się przez wyświetlacz smartfona, którym jego bohaterka każdego dnia transmituje na żywo najbardziej fotogeniczne...

6709

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]