Reklama

Zielony konserwatyzm

Zielony konserwatyzm

13.02.2007
Czyta się kilka minut
Brytyjscy konserwatyści odchodzą od liberalizmu gospodarczego w stylu Thatcher, stawiają na ekologię i jakość życia. David Cameron, ich nowy przywódca, wywraca do góry nogami tradycyjny podział na lewicę i prawicę: do parlamentu jeździ rowerem, wybrał się na norweski lodowiec, by przekonać się o efektach ocieplenia, i głosował za Civil Partnership Act, który umożliwił rejestrowanie związków homoseksualnych.
David Cameron na norweskim lodowcu, kwiecień 2006 r. /fot. www.conservatives.com
C

Cameron na konwencji w Manchesterze w kwietniu 2006 r. ogłosił "dekalog" nowych konserwatystów: zamiast samochodem jeździj komunikacją publiczną; poznaj swoich sąsiadów; podnoś z ziemi śmieci; używaj wielokrotnie tych samych toreb na zakupy; zmień żarówki na energooszczędne; wspieraj lokalne sklepiki; wypełnij kartę dawcy organów... Znaczenie tej rewolucji doceni ten, kto pamięta, iż Margaret Thatcher stwierdziła kiedyś, że kto po 26. roku życia wciąż musi poruszać się komunikacją miejską, może uważać swe życie za wielką klapę.

Cameron próbuje wykonać manewr analogiczny do tego, jaki prawie 10 lat temu zapewnił sukces Blairowi, gdy ten ogłaszał powstanie New Labour - Nowej Partii Pracy: chce wygrać wybory dzięki przesunięciu ku centrum, ale kosztem porzucenia tradycyjnego programu swej partii.

Chłopiec z dobrego domu

...
11745

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]