/ COSTAS BALTAS / AFP / EAST NEWS
Przeciw niemocy państwa – oraz wieloletnim zaniedbaniom w zakresie dużych projektów infrastrukturalnych – protestowali w ostatnich dniach Grecy. Pretekstem była tragiczna katastrofa kolejowa, do której doszło 28 lutego w pobliżu miasta Larisa. Demonstranci, głównie młodzi, dają upust złości i frustracji wobec instytucji państwowych oraz chronicznego niedoinwestowania m.in. kolei. W minioną niedzielę w Atenach wypuścili 57 czarnych balonów – po jednym ku pamięci każdej z ofiar. ©℗
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















