Nie rozumiem kłopotów z budową Świątyni Opatrzności Bożej, które opisała pani Józefa Hennelowa w tekście "Obiecaliśmy" ("TP" nr 15/07). Gdyby wszyscy dorośli Polacy - czyli blisko 20 mln osób - wpłacili na ten cel po pięć złotych, problem zostałby rozwiązany. Jestem osobą samotną i bez trudu mogę wyasygnować na ten cel np. 100 złotych, płacąc w ten sposób za dwudziestu potencjalnych ofiarodawców, których na to nie stać. Wielu może dać jeszcze więcej. Czy zorganizowanie takiej zbiórki przekracza możliwości struktur kościelnych?
A. KALICKA (Starogard Gdański)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














