Reklama

Zasłona milczenia

Zasłona milczenia

04.05.2003
Czyta się kilka minut
A

A mój syn z powodu brzydkiej pogody grał niedawno w przedpokoju w dawidówkę z Kubą. Syna Zelmerów już znacie, ale nie wiecie, co to dawidówka. Jest to gra sportowo-zręcznościowo-losowa o niewyklarowanych jeszcze do końca regułach, a zarazem główny rekwizyt tej gry, mała piłka z gumowymi niby-kolcami. Ponieważ przedpokój leży na skrzyżowaniu najważniejszych arterii komunikacyjnych, tj. tras kuchnia-telewizornia i bawialnia-łazienka, ciągle przerywałem im grę przechodząc przez boisko. W końcu syn zwrócił mi uwagę:

- Tato! Ty nam coś często przeszkadzasz.

- Tak?

- Tak! A jak na takiego dobrego ojczura, to nawet bardzo często!

Tu chłopaki powrócili do przerwanej gry, a ja, uwięziwszy się w łazience, żeby byćjeszcze lepszym ojczurem, zacząłem oczywiście przemyśliwać nad tym, co usłyszałem. Nad tym, jak łatwo jest być dobrym ojcem. Syn jest ze mnie zadowolony....

3232

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]