Zakazany owoc

Miniony weekend protestów przeciw zakazowi prezentacji sztuki Rodriga Garcíi na poznańskim Festiwalu Malta przerodził się w ogólnopolską kampanię w obronie wolności sztuki.
Czyta się kilka minut
Protesty pod Starym Teatrem, Kraków, 27 czerwca 2014 r. / Fot. Stanisław Mancewicz
Protesty pod Starym Teatrem, Kraków, 27 czerwca 2014 r. / Fot. Stanisław Mancewicz

I choć publiczna dyskusja o spektaklu Rodriga Garcíi wyszła daleko poza meritum, ponownie dzieląc Polaków na umowny „katolicki beton” oraz „środowiska wrogie Kościołowi”, pewne jest jedno: w miniony piątek i sobotę „Golgotę Picnic” oglądały setki ludzi w całej Polsce.

Czytania lub prezentacje zarejestrowanego spektaklu zorganizowano m.in. w Krakowie (Stary Teatr), Warszawie (Teatr Studio, TR Warszawa Grzegorza Jarzyny), Białymstoku (Teatr TrzyRzecze), Wrocławiu (Teatr Polski), Lublinie (Centrum Kultury), Wałbrzychu (Teatr Dramatyczny) oraz Poznaniu (plenerowe czytanie pod Zamkiem).

Zgodę na nieodpłatne pokazy i prezentacje spektaklu wyraził twórca przedstawienia Rodrigo García. „Nie mogę zgodzić się z tym, że zastrasza nas grupa fanatyków udających chrześcijan” – mówił w wywiadzie dla prasy francuskiej.

Przeciwnicy spektaklu nie ustawali w protestach przeciw, jak to ujmowano, „prowokacyjnemu i obrazoburczemu” dziełu reżysera. „»Golgota Picnic« rozlewa się na kolejne miasta. Co jeszcze lewacy wymyślą, by z wolnością na sztandarze wolność kneblować?” – pytał portal wpolityce.pl.

Podczas akcji protestacyjnych doszło do incydentów i przepychanek. Zdarzało się, że musiała interweniować policja (tak było np. w Warszawie). Pod naciskiem przeciwników z pokazu zrezygnowało lubelskie Centrum Kultury, Teatr Sztuk w Jaworznie, Teatr Rozrywki w Chorzowie i szczeciński Teatr Kana.

Sprzeciw wobec spektaklu wyraziły także m.in. kurie w Warszawie, Poznaniu, Bydgoszczy, Łodzi, Lublinie i Krakowie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 27/2014