Za tym wzgórzem jest Sarajewo

Czyta się kilka minut
 / NIHAD IBRAHIMKADIC / ANADOLU AGENCY / GETTY IMAGES
/ NIHAD IBRAHIMKADIC / ANADOLU AGENCY / GETTY IMAGES

Pod drzewami – murek, na którym dobrze usiąść rano, bez ludzi, z ciepłą bułką od piekarza obok. Widać stąd historię: osmańską starówkę, austriackie nabrzeże rzeki Miljacka, jugosłowiańskie blokowiska Grbavicy. Nocą zaś, patrząc na światła setek domów wysoko nad centrum, ma się wrażenie podróży wśród gwiazd. Był jednak czas, gdy znad tych gwiazd przychodziła śmierć: 30 lat temu, 5 kwietnia 1992 r., serbscy artylerzyści i snajperzy otoczyli Sarajewo. Zaczęło się oblężenie. Przez cztery lata zginęło kilkanaście tysięcy ludzi. W Hadze, podczas procesów sprawców, prokuratorzy mówili: urbicyd, zabójstwo miasta, nie może się już powtórzyć. Na zdjęciu: pierwszy wieczór ramadanu, Sarajewo, 1 kwietnia 2022 r.©(P)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 15/2022