Reklama

Ładowanie...

Z dystansu - inaczej

18.07.2004
Czyta się kilka minut
Wystarczy cofnąć się nieco od rytmu codzienności - tak się zdarza niezależnie od chęci, na krócej czy na dłużej - a zmienia się niemal wszystko, zwłaszcza hierarchia ważności, pilności spraw, potrzeb własnych. Stąd między innymi trwałość tych reakcji czy przeżyć, które w normalnym rytmie już dawno są czasem przeszłym, a w oddaleniu coraz bardziej maleją. Tymczasem z dystansu pozostają obecne, więcej: bywa że jeśli obeszły, obchodzą coraz bardziej, jeśli zabolały, boleć nie przestają, jeśli ucieszyły, to na trwałe. To dobre doświadczenie, może nawet bez niego byłoby się czegoś istotnego pozbawionym, bo samemu zaaranżować dla siebie taki stan wcale nie byłoby tak łatwo.
"

"Tygodnikowi", który na razie przychodzi do mnie do domu, zawdzięczam niespodziewane spotkanie raz jeszcze z żywym Jackiem Kuroniem. Jego rozmowa o poszukiwaniu Boga - czy daremnym? - przeprowadzona osiem lat temu, a dotąd nieznana, czyni go z powrotem obecnym. Gdybyż zechcieli ją zauważyć, a może i przedrukować ci, którzy pozwolili sobie na niepojęte jadowitości prasowe komentując pogrzeb Jacka, godzinę, którą należało - jak przy każdym pogrzebie w jakiejkolwiek kulturze ludzkiej! - uszanować w całkowitym milczeniu. Czy naprawdę musieli to robić, bijatyki polityczne i zajadłość ideologiczną uznając za dobro nadrzędne? Ale przywołana na nowo obecność Jacka uprzytomniła mi również, że gdzieś przecież istnieje dokumentacja pewnego ułamka jego biografii, który muszą pamiętać obecni wtedy posłowie owego pierwszego po czerwcu ’89 Sejmu - “kontraktowego". Było to nagłe,...

3357

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]