Testament twój

Zainspirował mnie Szymon Hołownia pięknym tekstem „Testament mój”. Testament... dobry temat do numeru noworocznego, bo Nowy Rok jest jak uderzenie zegara.

Reklama

Testament twój

Testament twój

24.12.2018
Czyta się kilka minut
Zainspirował mnie Szymon Hołownia pięknym tekstem „Testament mój”. Testament... dobry temat do numeru noworocznego, bo Nowy Rok jest jak uderzenie zegara.
Fot. Grażyna Makara
Fot. Grażyna Makara
P

Przypomina, że czas płynie, że jestem coraz bliżej śmierci. Kiedy jesteśmy młodzi, kalendarz na kolejny rok kupujemy z roztargnieniem, przekonani, że upływ czasu nas nie dotyczy. Dotyczyć zaczyna wraz z odkryciem, że „całkiem niedawno urodzone” dzieci mają już po 40 lub więcej lat. Perspektywa własnego odejścia przybiera kształt realny, niekiedy straszny (od „straszyć”). Szymon Hołownia pisze o testamentach – jak zresztą o wszystkim – ze wspaniałym, eschatologicznym rozmachem, ja chcę do tego dopisać kilka skromnych myśli.

Podziwiam ludzi, którzy zawczasu porządkują swoje sprawy, żeby oszczędzić kłopotu tym, którzy zostają. Niektórzy potrafią nawet zatroszczyć się o swój pogrzeb, jak ks. Bronisław Bozowski (zmarł w 1987 r.), który nie chcąc sprawiać kłopotu żyjącym, napisał w testamencie: „Z góry dyspensuję uczestników od wleczenia się na cmentarz. Wystarczy jeden ksiądz i...

4010

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

podzielić się z małżonką pomysłem, żeby zamiast sylwestrowych pląsów pisaniem się zająć testamentu :) W trosce o zdrowie Czcigodnego Autora zmilczę przy tym Jego nazwisko :) Niemniej pomysł mi się podoba, powiem więcej, jest mi na rękę, bo tańców unikam. Z drugiej strony testament daje okazję do chwili zadumy nad swoim życiem i relacjami z bliskimi. Dojrzały człowiek nie powinien unikać takich okazji. Autora pozdrawiam serdecznie.

ale na Boga, cóż w tym zdrożnego, by w pewnym momencie [konkretnie po spełnieniu jedynego istotnego celu życiowego, dla którego się narodziliśmy - rozmnożeniu się i odchowaniu potomstwa] zacząć robić po sobie porządki? testament wszak to nic innego jak uporządkowanie choć z grubsza większego lub mniejszego chaosu, jaki człowiek wokół siebie stwarza, w wielu przypadkach radykalne uproszczenie życia tych naszych bliskich/spadkobiorców, na których jeszcze pora nie nadeszła [zresztą testament to pikuś w porównaniu z syzyfowymi próbami posprzątania własnych szaf i szuflad, przynajmniej u mnie tak to wygląda...]

miałem takie, żeby wpierw na wesoło a potem na poważnie :) Nie zakpiłbym z takiego tematu. Zresztą pomysł, co napisałem już poważnie, bardzo mi się podoba. Z dalszą częścią komentarza Szanownego Pana zgadzam się całkowicie. Z drobną poprawką: szuflad u mnie mało, ale regałów mnóstwo i książki stoją w trzech rzędach :) Sytuacja zrobiła się na tyle dramatyczna, że w trosce o trwałość mojego małżeństwa przerzuciłem się na ebooki :) Bardzo serdecznie pozdrawiam Szanownego Pana i życzę Najlepszego w Nowy Roku.

Adaś ja wiem, że jesteś niewolnikiem tego kościoła (tej synagogi w Chrystusie). Jesteś więźniem kościoła i systemu i interesu Rzymu. Ja postanowiłem po wcieleniu odwiedzać cię jak Chrystus Pawła w więzieniu. Patrząc się na zakazy wypowiadania się w mediach i na to że zamykacie się w celach, czujesz się wolny? Za to, że obdarto was z godności, dla chwały biskupa Rzymu i jego interesu. Wszyscy kapłanie są źli tylko biskup Rzymu jest fajny. Reszta to śmieci. Dostaliście za to prawo do światowego żebru i szmatkę (sutannę). Macie żebrać w czasie mszy od ludzi pieniądze, i do tego zapewniać za to dostatnie życie biskupom. Żeby pałali się w luksusach, za ludzka krwawice waszą. Wielki majątek to wielka niewola. Człowiek z mercedesa i pałacu nawołujący do ubóstwa to dla mnie papież. Ja doskonale sobie zdaje sprawę że kościół to układ kolesiowski. Słowo eklezja znaczy zgromadzanie nie kościół ====> https://www.youtube.com/watch?v=_5STugdrFuY

Wiem, też że jesteś ślepcem. I wiem też ze przez oszustwa kościoła sami odebraliście sobie wiarę. Nosicie się z Hasłami i wiarą, której w sobie nie macie. I nie chce ciebie urazić. Można powiedzieć, że Chrystus sprawi że przejrzysz. Bo po to tu jestem. I możesz się gniewać za te słowa jak w tym filmie (link). A gniewali się tak na Chrystusa, który zarzucił ślepotę tym, którzy myślą że widzą (przedstawiciele synagogi). I tak samo jest z wami. Macie nawet podobny tupet. Moim zadaniem jest sprawić, żebyście przejrzeli. I zniknę. =====> https://www.youtube.com/watch?v=DHBo7ka3YZQ

pomysł Szanownego Pana z jego zniknięciem :)

Robi się . Mi za nawracanie nie płacą. I mi wisi czy wy wierzycie. Nauczyli was ślepoty. To masz racje zmywam się stąd. Niech sobie radzą sami.

Na temat Państwa Prawa. Dla mnie ewangelia jest jak konstytucja. Czyli główny akt nadrzędny w Państwie. Chrystus daje nam wolność. I jesteśmy ułomnymi i głupimi błądzącymi ludźmi. My umiłowani mamy Chrystusa za arcykapłana. Biskup to tylko arcygłupiec. Przytoczę biskupa wypowiedz na temat Państwa Prawa. Tylko tą wypowiedz należy nie odnieść do rządzących tylko do kościoła (w odwrotną stronę). Link urywek 2-30. Jest tam mowa o Państwie prawa. I wyższości prawo Bożego w imieniu którego Palono ludzi na stosach, nabijano na pal. Wprowadzono inkwizycje, urządzano krucjaty. Dalej biskup twierdzi, że ludzie zepsuci zajmują się nauczaniem religi. Tak jest w kościele np: pedofile uczą nas moralności. Dalej biskup twierdzi, że krawiec powinien zajmować się szyciem (itp) . A ja mówi kto nie niesie krzyża nie idzie za nim. Z jednej strony nawołują do niesienia krzyża z drugiej strony sobie przeczą. Chrystus był cieślą a nie kapłanem. I biskup dla mnie nie zna Boga. Powodom śmierci Chrystusa było to że nie był uprawniony do nauczania. Chrystus umarł i nawiązał nowy przymierze w swojej krwi i ma w dupie uzurpatorskie prawa synagogi (kościoła). Chrystus był uważany za grzesznika przez Synagogę. Był przyjacielem grzeszników i celników. ====> https://www.youtube.com/watch?v=VGSVeLvez1o

Sz. Pan od totalnych bolszewików czy totalnej opozycji?.. to istotna różnica w kwestii stosunku

Nie zajmuje się tematami politycznymi. Moje poglądy polityczne zostawiam dla siebie ====> https://www.youtube.com/watch?v=MZSCxdDMexE

Jak widać biskupi myślą, że mają prawo jak arcykapłanie synagogi (link) zabraniać komuś nauczać w imieniu Chrystusa. Mogą tylko zabronić tym , których wzięli w niewole. Bo mają sypać mód na ich oczy. Mają być ślepo posłuszni. zapomnieli o jednym, że mają gówno do gadania dla Boga. Dzielić się chlebem może każdy w imię Chrystusa i winem. Chrystus powiedział to czyńcie na moją pamiątkę. Suspensa jest dla wiernego oznaką odebrania uprawnień reprezentowania kościoła i Chrystusa. Uczą, że kapłan reprezentuje Chrystusa. Tak są wytresowani. Ponieważ Kościół Katolicki uczy dla własnego interesu, że jest jedynym prawdziwym kościołem (tak robi większość tego środowiska). Robią ludziom pranie mózgu od najmłodszych lat. Ludzie myślą że nie ma prawa taki człowiek nawet nauczać. Nakładają na kapłanów suspensy (itp) i nie zawsze chodzi o dyscyplinę tylko o ich widzimisię. Myślą , że mają jakąś władze. Największą władzą jest Panować nad sobą. Ryba psuje się od głowy. Sprawa Lemańskiego jest na to doskonałym przykładem. Afera o pierdoły. Chrystus powiedział co im zatrzymacie będzie zatrzymane. I ja zatrzymuje to Biskupowi jako przewinienie przeciwko bratu. I to co zrobił, było na prawdę podłe. Chciał biskup przez własne widzimisię zrujnować komuś , życie i karierę. Czy jest to grzech ciężki, niech sobie sam na to pytanie w własnym sumieniu odpowie. Warunkiem odpuszczenia jest zawsze szczery. żal za grzechy. I szczere postanowienie poprawy i naprawienie szkody jeśli jest to możliwe. A naprawił to Ryś ! A ile stresu i cierpienia, problemów przysporzył Lemańskiemu. Bawił się nim i jego losem. I pokrzyżował mu do końca życia karierę. Z jego tupetem nie było ani żalu ani postanowienia poprawy. I niech sobie zada pytanie czy sam potrafiłby sobie odpuścić Świństwa które wyrządza. I czy zrobiłby coś takiego swojemu rodzonemu bratu? Dla niego to nie brat tylko niewolnik. Żeby biskup sobie zdawał sprawę jak mój brat mi przewiniał. A Andrzej to ciężki facet. Ma tupet i straszny z niego materialista. Ale z czasem pojednaliśmy się. I takiej cierpliwości życzę biskupowi. Kosztowało mnie to wiele cierpliwości. A potrafił mnie doprowadzić do furii. Niech biskupi pamiętają że kamień syjoński, to kamień upadku i tak się składa że to Piotr. =====> https://www.youtube.com/watch?v=CrOmq3otiBo

Biskupowi zaleciłbym tą przypowieść. Bo zachowuje się jak faryzeusz. Mam na myśli Głódzia i Hosera. ====> https://www.youtube.com/watch?v=gdgjksMBpmc

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]