Lekarze ostrzegają: dla rdzennych mieszkańców Amazonii pandemia oznacza zagładę. Najgorsza sytuacja jest w Brazylii, która ma najwyższy w świecie współczynnik transmisji wirusa (2,81), słabo wyposażone i trudno dostępne szpitale oraz bagatelizujący sytuację (zwłaszcza rdzennej ludności) rząd.W Manaus, największym mieście brazylijskiej Amazonii, liczba zgonów z powodu niewydolności oddechowej wzrosła w ostatnim miesiącu o 578 proc. w porównaniu do kwietnia 2019 r. Zmarli chowani są w zbiorowych mogiłach, trumny sprowadzane samolotami z innych regionów.
Szczególnie zagrożone są niewielkie społeczności indiańskie, odizolowane od świata, a przez to mniej odporne. Wiadomo, że do kontaktu z wirusem już doszło: kilka dni temu na COVID-19 zmarł 15-letni chłopiec z ludu Janomamów. Źródłem zakażenia byli prawdopodobnie poszukiwacze złota. Organizacje humanitarne i miejscowi biskupi apelują o pomoc. ©℗
CZYTAJ WIĘCEJ: AKTUALIZOWANY SERWIS SPECJALNY O KORONAWIRUSIE I COVID-19 >>>
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















