Reklama

Wirus uderza w finanse Kościoła

Wirus uderza w finanse Kościoła

23.03.2020
Czyta się kilka minut
Powodowana pandemią nieobecność ludzi na niedzielnych mszach i brak regularnego dopływu pieniędzy z tacy powodują, że Kościół zaczął odczuwać problemy finansowe.
S

Skąd czerpać teraz środki na utrzymanie budynków kościelnych, domów parafialnych i urzędów diecezjalnych?

O tym, że martwi się tym hierarchia, świadczą dwa dekrety wydane 19 marca przez biskupa świdnickiego Ignacego Deca. Pierwszy odracza płatności proboszczów do kasy kurialnej. Drugi zobowiązuje wikariuszy otrzymujących wynagrodzenie katechetów „z tytułu zatrudnienia na stanowiskach nauczyciela religii w szkołach, przedszkolach, innych instytucjach państwowych” do „wniesienia opłaty w wysokości 25 proc. od otrzymywanych dochodów bądź 1000 zł i wpłacenia do kasy parafialnej”. Wikariusze posiadający dochody mają od teraz partycypować w kosztach utrzymania domów, w których mieszkają.

Rzecznik prasowy świdnickiej kurii ks. Daniel Marcinkiewicz wyjaśnia, że dotychczas zgodnie z dekretami synodu archidiecezji wrocławskiej (przyjętymi także przez diecezję świdnicką) każdy proboszcz określał sposób finansowania budynków parafialnych. Zwykle pieniądze pochodziły z tacy i kolędy. Epidemia to zmieniła.

Doraźnie Kościół instytucjonalny ratuje się zatem pieniędzmi wypłacanymi przez państwo za lekcje religii. To oczywiście nie rozwiąże wszystkich problemów. Prędzej czy później biskupi będą musieli otwarcie poprosić wiernych o wsparcie.

Wśród dziedzin boleśnie weryfikowanych przez pandemię znalazły się także finanse Kościoła, w dużej mierze funkcjonujące na nieformalnych zasadach. Na dłuższą metę biskupi mają dwie możliwości: albo finanse sformalizować w postaci np. podatku kościelnego, albo odpowiedzialnością za Kościół wyraźnie podzielić się ze świeckimi. W tym drugim przypadku współodpowiedzialność musi łączyć się z realnym wpływem świeckich na Kościół. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Dla mnie sprawa jest jasna. Jestem członkiem Kościoła. Widzę sytuację, jaka towarzyszy wirusowi: puste kościoły, msza przez internet lub TV. Czuję się odpowiedzialny za Kościół. Konto mojej parafii jest dostępne w internecie. Wpłaciłem ofiarę. Mam świadomość, że nie każdy będzie mógł skorzystać z tej drogi, dlatego ofiara była wyższa niż na tacę. Polecam i zachęcam. Nie czekajmy na prośby.

Pomimo jakże tragicznych skutków tej zarazy powstała okazja do opracowanie i wdrożenia nowego, przejrzystego modelu finansowania kościoła i im szybciej to nastąpi tym lepiej dla kościoła. Nie będzie to łatwe, ale staje się niezbędne.

Pomimo jakże tragicznych skutków tej zarazy powstała okazja do opracowanie i wdrożenia nowego, przejrzystego modelu finansowania kościoła i im szybciej to nastąpi tym lepiej dla kościoła. Nie będzie to łatwe, ale staje się niezbędne.

Od czasu, kiedy w mojej parafii zaczęto źle mówić o gospodarności proboszcza, a na każdej niedzielnej mszy słyszałam o rosnących kosztach, ciepło pomyślałam o przepisach niemieckich. Z niemałym trudem wydębiłam numer konta, pominęłam milczeniem przymawianie się o nowy ornat i zrobiłam stałe zlecenie. Wyszłam z założenia, że rada parafialna będzie dobrze zarzadzała środkami. I teraz, przy nowym proboszczu i trudnych czasach, mam poczucie, że moje pieniądze stanowią niewielkie, ale stałe i przewidywalne wsparcie. Szkoda, że nadal nie jest skodyfikowane finansowanie kościoła w Polsce.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]