Wiersze - Justyna Bargielska

Zrozumienie metafory
Czyta się kilka minut

Co najmniej dwa niepotrzebne psy i jeden zbędny mężczyzna.

Któregoś dnia wreszcie zamykam oczy i oglądam

swoje życie, garść przewleczonych koralików,

a w nich wzgórza i kościoły, i popołudnia,

gdy z krótkiego snu budziłam się z płaczem. I więcej kościołów.

I ten najgorszy moment, gdy jestem dzieckiem,

dzieckiem za szafą, pod stołem, ukrytym

za paltami niezapowiedzianych gości, płaczącym,

proszącym bez wiary, mającym się urodzić.

Suzanne

Jest bez reszty skupiony na sobie

i wyraża to wspominając poszczególne części

mojego ciała. Ja też już nie bardzo pamiętam, jak wygląda.

Jednak wychodzę do ogrodu, skoro mogę.

Nie sądziłam, że istnieje tyle nocnych zwierząt,

Tyle pierwotnych robaków i rodzajów ciemności.

Harfa daje radę

To jest ten moment, w którym wszystko jest na swoim miejscu,

mąż przy stole a nie mąż w pociągu,

dzieci donoszone w kojcach a upuszczone w otchłani,

pies w czystej pościeli a śmierć zawsze za progiem.

Nic, o czym chcielibyście pisać, się nie wydarzyło,

więc moc nie musi truchleć.

I nie truchleje.

Nikogo tu nie zapraszam,

z nikim się nią nie dzielę.

Justyna Bargielska jest poetką i prozaiczką. Jej wiersze były tłumaczone na język angielski, słoweński i bułgarski. Laureatka III edycji konkursu poetyckiego im. Rainera Marii Rilkego (2001) i nagrody specjalnej na konkursie im. Jacka Bierezina (2002). W 2010 r. za tomik "Dwa fiaty" otrzymała Nagrodę Literacką Gdynia. Za swój prozatorski debiut ,,Obsoletki" (2010) otrzymała nominację do Paszportów Polityki i do Nagrody Literackiej NIKE oraz Nagrodę Literacką Gdynia 2011.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 45/2011