Reklama

Wiersze

Wiersze

25.05.2003
Czyta się kilka minut
J

Jadąc

pasma chmur i ziemi
ciemne rozświetlone
niebieski zarys gór
ziemia brązowa ruda
zielona oziminą
czerwieniejące liście klonu
dzieci na poboczu
w październikowym deszczu
ukojenie
dzwony w południe

***

pola rozwinął ktoś
jak pasiaste zielone dywany
deszcz mży
omszały pień klonu zieleni się
koleiny wypełnia woda

***

wiatr zrywa chmury z gałęzi
deszcz deszcz
płacz dziecka zdaje się nie mieć końca

***

płowe rżysko pług tnie
odsłaniając czerwoną barwę ziemi
zeschłe makówki chylą głowy
w szelestach wiatru
senne ziarenka się sypią
kończy się lato

Spacer

daleko od miasta
mgła leży na polu gorczycy
mokre liście drżą
w chłodnym poranku...

2020

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]