Wielobarwna Księga Ester

Warto wiedzieć, że tak zwana Biblia Hebrajska nosi nazwę Tanach i składa się z trzech części.
Czyta się kilka minut

Pierwsza nosi nazwę Tora. Jest to dobrze nam znany Pięcioksiąg. Druga – Prorocy (po hebrajsku Newiim). Trzecia to zwoje czy też pisma, które noszą nazwę Ketuwim. Słowo Tanach bierze się od pierwszych liter poszczególnych części wielkiej księgi. Księga Ester, o której chcę dziś napisać, znajduje się w trzeciej części (zwojach) i jest to ostatnia księga Ketuwim. W skład pism wchodzą jeszcze cztery inne teksty: Księga Rut, Lamentacje, Księga Koheleta oraz Pieśń nad Pieśniami.

Księgę Ester wedle tradycji żydowskiej napisał główny bohater opowieści, Mordechaj. Częściej mówi się jednak, że jest to jedna z licznych bliskowschodnich baśni o haremie, intrygach dworskich, królewskiej władzy i że mogła powstać w formie ustnej przypowieści pośród Persów. Księga dopiero z czasem została spisana i weszła do zbioru ksiąg kanonicznych.

Wiąże się z karnawałowym świętem Purim, obchodzonym od co najmniej dwóch tysiącleci. W samej księdze mowa jest o zabawie, a nawet więcej – o nakazie zabawy, która upamiętniać ma ocalenie Żydów przed zagładą. Nie znajdziemy jednak bliższych informacji, jak święto powinno się obchodzić. Nie wiemy, ile powinno się pić wina, czy należy się przebierać w stroje niecodzienne ani nawet czy możemy dzielić się prezentami z przyjaciółmi.

Charakterystyczne dla czasów nowożytnych jest wydawanie zwoju Ester z rysunkami lub malunkami. Wiele z nich się zachowało i, jak do tej pory, cieszą oczy specjalistów czy takich zwykłych szczęśliwców jak ja, którzy mogli zajrzeć do odpowiednich magazynów i zobaczyć owe edytorskie cuda. Pierwsze ozdobne megile – zwoje pojawiły się w XVI wieku we Włoszech, zapewne z inspiracji włoskich artystów. Dużą rolę odegrał tu teatr wenecki, gdzie często wystawiane były dramaty związane z historią Ester.

Zdobienia zwojów są wielobarwne. Przepełnione motywami zwierzęcymi i roślinnymi. Pojawiają się też liczne przedstawienia postaci ludzkich. Nie jest więc prawdą, że Żydzi nie tworzyli sztuki portretowej. Potrafili omijać drugi przepis Dziesięciorga przykazań, gdzie wprost zakazuje się przedstawiania ludzkich postaci. W megilach figura ludzka jest wszechobecna. Najchętniej przedstawiano Hamana, wroga Żydów, z jego synami (wąsate gęby), wiszących na szubienicach. Wiele wysiłku i kunsztu włożono w obrzydzanie wezyra królewskiego. Widzimy wiele szczegółów architektonicznych i fizjologicznych. Dobrym tematem dla rysowników była też uczta Aswerusa. Czasem wąsate na niej bywają nawet i cheruby.

Wiele można się dowiedzieć z tych zwojów o historii Ester i Mordechaja, a najlepszy klucz do ich rozumienia znajdziemy w wydanej przez Żydowski Instytut Historyczny książce dr Dagmary Budzioch na temat zwojów Ester zgromadzonych w zbiorach naszego Instytutu. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 47/2018