Ważne, nieważne

Im bardziej zbliżamy się do granicy naszego losu (a przecież jest to jedyny pewnik, choć nikomu z nas nie podany precyzyjnie), tym jaśniejsze staje się, że istotą losu człowieczego jest odkrywać, co ważne, a co można, a nawet trzeba odrzucać , pomijać albo traktować z dystansem, bo znaczy mało albo i nic.
Czyta się kilka minut

A ta lekcja, najważniejsza w życiu, trwa nieraz do naszej ostatniej chwili.

W naszej wspólnocie ludzkiej - wierzę w to, odkąd sięga pamięć aż po dzień dzisiejszy - niezmiennie ważne są symbole: znaki, które nas łączą i otwierają na te wartości, dla których niejeden z nas oddawał nawet życie, i to bez wahania. Czytelne, jednoznaczne, potwierdzane tyle razy, że nie nasuwają nawet cienia wątpliwości co do swego znaczenia. I dlatego nietykalne. Zdawało się do wczoraj, że to wręcz oczywistość.

Dlatego powinien był wstrząsnąć nami telewizyjny obrazek wręczania wicepremierowi w Szczecinie w rocznicę porozumień sierpniowych podartej i brudnej biało-czerwonej flagi, jako z premedytacją zbezczeszczonego symbolu własnego państwa. Żaden protest, żadne stanowisko tego nie usprawiedliwia. To było haniebne. Wielka wdzięczność dla wicepremiera, że protest swój wyraził, składając na fladze pocałunek. Wielki niepokój, jeśli dla kogokolwiek z nas incydent ów wydał się czymś dopuszczalnym.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2011