W tej sprawie wszyscy przegraliśmy

Państwo polskie zapłaci 45 tysięcy euro 18-letniej dziś „Agacie” (to imię jest pseudonimem) i jej matce – zdecydował Europejski Trybunał Praw Człowieka.
Czyta się kilka minut

Przed czterema laty dziewczynce odmówiono legalnej aborcji, mimo że jej ciąża była wynikiem przestępstwa. Zanim decyzja o aborcji została podjęta, w sprawę zaangażowali się zarówno obrońcy nienarodzonych, jak i Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Dziewczynka trafiła na pewien czas do placówki opiekuńczej – odizolowana od rodziców, którzy zdaniem obrońców życia mieli nakłaniać ją do aborcji. 30 października Trybunał orzekł jednogłośnie, że Polska naruszyła trzy przepisy europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, dotyczące zakazu nieludzkiego i poniżającego traktowania, prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, a także prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego.

W tej sprawie przegrali wszyscy, nie tylko państwo polskie. Przegrało przede wszystkim dziecko, którego już nie ma. Przegrała „Agata”, gdyż stała się zakładnikiem wojny ideologicznej i do traumy związanej z wczesną ciążą i aborcją doszła trauma związana z publicznym sponiewieraniem. Przegrał Kościół, gdyż nie potrafił otoczyć ofiary i jej dziecka dyskretną i rzeczywiście pomocną opieką. Ale przegrały też obie walczące grupy: radykalnych przeciwników i radykalnych zwolenników aborcji. Działacze, którzy z taką energią uczynili z dramatu „Agaty” pole ideologicznej bitwy, także są współodpowiedzialni za to, co się stało. Niestety, po reakcjach na wyrok Trybunału już widać, że obie grupy nie dopuszczają do świadomości faktu swojej winy. Sprawa „Agaty” niczego ich nie nauczyła.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 46/2012