W synodzie nadzieja

Lekarstwem na kryzys Kościoła ma być narodowy synod – tak rozstrzygnęli biskupi irlandzcy, zapowiadając, że zostanie on przygotowany w ciągu pięciu lat.
Czyta się kilka minut

Hierarchów zmobilizowała świadomość wyzwań ostatniego okresu, m.in. poważnego spadku praktyk religijnych oraz liczby powołań. Biskupi wspomnieli o „głębokiej traumie wierzących” spowodowanej nadużyciami instytucjonalnymi w Kościele i mówili o konieczności „sformułowania nowych modeli współodpowiedzialności i przywództwa, obejmujących wszystkich świeckich”, zwłaszcza niedoceniane dotychczas kobiety.

W ciągu najbliższych dwóch lat w ramach tzw. ścieżki synodalnej odbędą się ogólnonarodowe konsultacje. W następnych etapach zostaną wzięte pod uwagę ustalenia Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Biskupów, który w 2022 r. ma zająć się w Rzymie synodalnością Kościoła.

Widać już, że synody narodowe – być może w nowej formule i z większymi kompetencjami – będą główną reakcją Kościołów lokalnych na kryzys. Takie zgromadzenia zapowiedziały już Kościoły w Austrii i na Malcie. Papież namawiał ostatnio do zwołania synodu krajowego biskupów włoskich. W Polsce też czeka nas podobne wyzwanie, ale po ogólnopolskim synodzie z 1998 r., który właściwie utrwalił klerykalny podział, widać, że przygotowanie skutecznego spotkania świeckich z hierarchią nie będzie łatwe. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 12/2021