W jakiej sytuacji Bóg powie: „Moje dzieci Mnie pokonały”?

Rabin Eliezer syn Hurkanosa ma w pewnej kwestii przeciw sobie wszystkich innych zgromadzonych w domu nauki rabinów. Przytacza on wszystkie możliwe logiczne argumenty, lecz oponenci pozostają niewzruszeni. W końcu mówi: „Jeśli prawo jest zgodne z moim stanowiskiem, udowodni to drzewo chleba świętojańskiego”.
Czyta się kilka minut
Małgorzata Kordowicz // Fot. Grażyna Makara
Małgorzata Kordowicz // Fot. Grażyna Makara

Przed żydowskim nowym rokiem, który zbliża się wielkimi krokami, w synagogach odczytywany jest fragment z Księgi Powtórzonego Prawa zawierający następujące wersy: „Gdyż przykazanie to, które ci przykazuję dzisiaj, ani niedościgłém dla ciebie, ani dalekiém; Nie na niebie ono... Ani za morzem ono... Lecz nader bliskiém tobie... abyś je pełnił!” (Pwt 30, 11-14; Cylkow). „Przykazanie to” – na podstawie kontekstu – dotyczy nawrócenia się do Najwyższego; można je też rozszerzyć na ogół przykazań. Podstawowy przekaz będzie ten sam: spełnianie Bożych oczekiwań nie przekracza naszych możliwości, lecz jest dla nas jak najbardziej wykonalne. 

Słowa „nie na niebie ono” / „nie jest w niebie” padają w Talmudzie w słynnej opowieści o dyspucie prawnej między rabinami. Ich wydźwięk tamże wydaje mi się w stosunku do oryginału subwersywny. Czy dla Państwa to też brzmi à rebours?

Oto ta opowieść: przedmiot dysputy nie jest istotny, w każdym razie rabin Eliezer syn Hurkanosa ma w pewnej kwestii przeciw sobie wszystkich innych zgromadzonych w domu nauki rabinów. Przytacza on wszystkie możliwe logiczne argumenty, lecz oponenci pozostają niewzruszeni. Rabin Eliezer w końcu mówi: „Jeśli prawo jest zgodne z moim stanowiskiem, udowodni to drzewo chleba świętojańskiego”.

Drzewo przemieszcza się na znaczną odległość, ale rabini mówią, że to nie dowód. Rabin Eliezer próbuje więc z rzeką, która na potwierdzenie jego tezy zaczyna płynąć w drugim kierunku. Znów ta sama reakcja dyskutantów! Trzecia próba: jeśli rabin Eliezer ma rację, ściany domu nauki tego dowiodą. Ściany lekko się pochylają, ale zostają zbesztane przez rabina Jehoszuę syna Chananii. Z szacunku dla obu uczonych mężów ani nie ruszają się dalej, ani nie wracają do pierwotnej pozycji. Rabin Eliezer prosi niebo o interwencję. Wówczas rozlega się głos z nieba, przyznający mu rację. Na to rabin Jehoszua cytuje Pismo: „Nie jest w niebie”.

Znaczenie tego cytatu w tym kontekście wyłuszcza rabin Jeremiasz: Tora została już nadana na Synaju i odtąd nie bierzemy pod uwagę głosu z nieba. Decyduje większość (to interpretacja Wj 23, 2, niekoniecznie dająca się wyłowić z tłumaczenia). Prorok Eliasz, zapytany wiele lat później o reakcję Najwyższego na takie dictum, odpowiada:  „Święty – oby był błogosławiony – uśmiechnął się i przyznał: »Moje dzieci Mnie pokonały«”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 40/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Pokonać Boga