Tymczasem Tybet i ty

Możesz być wstrząśnięty karą 20 lat tortur za szepnięcie "Tybet nie jest wolny".Możesz od 10 marca chodzić jak na rozżarzonych węglach i rozpaczać nad brakiem sensownej reakcji świata na to, co wyprawiają chińskie władze.Możesz nie dać się ogarnąć elitarnie paradoksalnej fali niechęci do naiwnego "trendy protestu".Możesz ruszyć głową i coś w sprawie wymyślić.
Czyta się kilka minut

Możesz się oflagować.

Możesz nie kupować koszulek z metką "Made in China" (i biegać na golasa).

Możesz zrezygnować z wymarzonej podróży dookoła Państwa Środka.

Możesz bezkarnie sympatyzować z "kliką Dalajlamy".

Możesz założyć coś pomarańczowego.

Możesz wykonać jakiś geścik.

Możesz mamrotać pod nosem "protestuję" i próbować walić głową w Wielki Mur.

Możesz zbojkotować transmisje z tzw. "olimpiady w Pekinie".

Możesz odmieniać przez wszystkie przypadki słowo "eksterminacja" (przypadków akurat nie brakuje).

Możesz nie wyczekiwać śmierci Dalajlamy.

Możesz oburzać się na start biegu maratońskiego z Tiananmen.

Możesz nie poddawać się masowo cynicznemu tumiwisizmowi.

Możesz przerazić się chińską "kampanią kontroli myśli".

Możesz podpisać petycję.

Możesz rozdać (wziąć) ulotkę.

Możesz nie pojechać na ceremonię "pekińskich igrzysk".

Możesz nadać honorowe obywatelstwo Dalajlamie.

Możesz się modlić za bratnią mnisią brać.

Możesz, rzecz jasna, na znak protestu dokonać samospalenia w turystycznym centrum miasta (bądź na jego obrzeżach).

Możesz się gromadzić, możesz zademonstrować.

Jesteś Polakiem - możesz się solidaryzować.

A tak naprawdę nie możesz zrobić NIC.

W związku z tym nie robisz NIC - i o to chodzi.

Tymczasem wkrótce w Tybecie zapanuje niebiański spokój.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 14/2008