Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Tygrys jest zmęczony

Tygrys jest zmęczony

18.04.2004
Czyta się kilka minut
W powyborczą noc 4 kwietnia komórka słowackiego politologa Michala Vaszeczki zapiszczała o trzeciej nad ranem. To przyszedł SMS od słowackiej agencji informacyjnej SITA: Panie Vaszeczka, możemy zadzwonić?. Po chwili uprzejmy głos w słuchawce zapytał: Panie Vaszeczka, a pan leży czy stoi?. Leżę - odrzekł spokojnie politolog. Po czym dowiedział się, że pierwszą turę wyborów prezydenckich wygrał Vladimir Mecziar.
P

Przed słowackimi wyborami parlamentarnymi we wrześniu 1998 r. Bratysława była sparaliżowana strachem. Na tyle, że mój mąż, także dziennikarz, natrętnie usiłował mnie zniechęcić do przyjazdu. Dopiero po kilku latach przyznał się, że był wtedy śledzony przez kilku smutnych panów i nie chciał mnie narażać.

Takie doświadczenie było wtedy na Słowacji chlebem powszednim większości dziennikarzy, także zagranicznych. A kiedy okazało się, że mecziarowska partia HZDS wybory co prawda wygrała, ale nie stworzy rządu, pojawiła się nowa obawa: czy Mecziar odda pokojowo władzę pro-zachodniej koalicji. Napięcie rosło. On sam zniknął na długie godziny. A potem pojawił się w telewizji i łamiącym się głosem zaśpiewał ludową piosenkę: “Z Panem Bogiem, ja odchodzę...". Spora część Słowacji odetchnęła z ulgą, a gdy się okazało, że Mecziar naprawdę odszedł, rozradowana młodzież...

9332

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]