Reklama

Twarze i widma

Twarze i widma

25.01.2006
Czyta się kilka minut
...gapiłem się na ich ręce, bo nigdy nie widziałem gestu tak miłosnego, czystego, oczywistego i nieodgadnionego zarazem. Miłosz rozmawiał dalej, Turowicz siedział jakby nieobecny, życie chichotało dookoła, ale teraz nie byliśmy już nawet widmami, zniknęliśmy zupełnie.
Jerzy Turowicz (fot. Wojciech Druszcz)
P

Pamiętam ten gest Józefa Tischnera, kiedy rozkołysany dyskusją przechylał się nieco, jakby ramieniem wyważał niewidzialną ścianę. Jednocześnie dłoń wędrowała ku rozmówcom, stopniowo się otwierając - gest kogoś, kto wypuszcza swoje myśli na wolność i zaprasza, by je chwytać. W locie, oczywiście. Kto chwycił, miał szansę za tym gestem podążyć, bo dłoń pozostawała otwarta i mówiła teraz: dawajcie, co tam w głowach macie... Patrzyłem na Tischnera w takich sytuacjach i łapałem się na wrażeniu, że taniec widzę, a nie bezcielesną wymianę myśli. Zależnie od sytuacji szły kawałki szybkie lub wolne, ktoś się wypuszczał na solówkę, ktoś się gubił w piruetach. Wyraźnie go cieszyło takie obcowanie, ni to wspólna wyprawa ku nieznanym sensom, ni to zabawa z prawdą w berka. Żywioł rozmowy - w tym czuł się najlepiej.

...

10858

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]