Tułacze czy drogowskazy?

Tułali się w skórach owczych, kozich, w nędzy, utrapieniu, w ucisku - świat nie był ich wart - i błąkali się po pustyniach i górach, po jaskiniach i rozpadlinach ziemi. Hbr 11, 37n
Czyta się kilka minut

Obok anonimowych tułaczy, których ogólnikową charakterystykę przedstawia autor listu do Hebrajczyków, na kartach Starego Testamentu pojawiają się czasem tajemniczy nieznajomi wymienieni po imieniu - Melchizedek, Hiob, królowa Saba. Niezapowiadani przez wcześniejszy ciąg zdarzeń zjawiają się nagle, by dotknąć najczulszych stron naszej duszy. Komentatorzy mogą zachwycać się potem życiową mądrością trapionego cierpieniem "męża sprawiedliwego" (Hi 1, 1) z ziemi Us albo też podziwiać intelektualne fascynacje królowej Saby przejętej mądrością Salomona. Oni zaś wyłaniają się z obłoku niewiedzy, niczym Trzej Mędrcy w betlejemskim pejzażu, by po spełnieniu swej misji zniknąć, zostawiając za sobą jedynie smugę mądrości i refleksji.

Jakże wielu bywa anonimowych nauczycieli mądrości i świadków wiary, którzy przychodzą z daleka i najdalsi są od koncentrowania uwagi na sobie. Wypełniają swe zadanie, szamocą się z Hiobową dawką bólu, ukazują wybrane przez nich wartości, a potem znikają dyskretnie i definitywnie. My zaś, rekonstruując ślady ich obecności, stajemy zaskoczeni i patrzymy z zadumą na szlak ich wędrówki, którego czas nie zdołał wcześniej zatrzeć.

Jak to dobrze, że w świecie jest tyle nienazwanego jeszcze dobra, nierozreklamowanej wielkości, anonimowej świętości. Życie może nas przez to zawsze zaskakiwać doświadczeniem spotkań, które wychodzą poza dziedzinę naszych oczekiwań. W tym zadziwieniu światem duchowego piękna ci, których uważano za życiowych tułaczy, pojawiają się nieoczekiwanie w roli drogowskazów. A może my sami uważamy się za życiowych tułaczy, gdy Chrystus powierza nam funkcję życiowych drogowskazów?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 08/2008