Tranzyt: jak się wykrywa egzoplanety

Najbliższa nam egzoplaneta jest dla obserwatora ziemskiego mniej więcej tej wielkości, co piłka położona na powierzchni Księżyca. Najdalsze – wielkości umieszczonego na Księżycu pierwotniaka.
Czyta się kilka minut

Egzoplanety wykrywa się więc głównie przez precyzyjny, długotrwały pomiar natężenia światła gwiazd – taką metodą posługuje się m.in. odchodzący powoli na emeryturę teleskop kosmiczny Kepler.
Jeśli wyobrazimy sobie morze gwiazd „rozsypanych” w przestrzeni, orbity obiegających je planet będą ustawione pod najróżniejszymi kątami względem ziemskiego obserwatora. Niektóre układy planetarne widzimy więc „z góry”, inne pod kątem, jeszcze inne zaś „z boku”. W ostatnim przypadku każda planeta danego układu będzie co jakiś czas – ściśle mówiąc, raz na swój rok – przechodziła przed macierzystą gwiazdą (to tzw. tranzyt), a pół roku później na chwilę się za nią schowa.
Z naszej perspektywy oznacza to delikatne, ale i regularne osłabienie intensywności światła tej gwiazdy na czas, w którym niewielki fragment jej tarczy zostaje zasłonięty przez planetę. Systematyczna (i bardzo pomysłowa!) analiza takiego sygnału, czasem uzupełniana innymi źródłami danych, pozwala wyczytać z niego takie informacje jak rozmiar planety, jej odległość od gwiazdy czy nawet masę i przybliżony skład chemiczny.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 42/2014