Reklama

To nie jest cudowny lek

To nie jest cudowny lek

13.04.2020
Czyta się kilka minut
Po tym, gdy usłyszeli w telewizji, że hydro­ksychlorochina (HCQ) ma być lekiem na SARS-CoV-2, pewne starsze małżeństwo z Arizony postanowiło zażyć środek do czyszczenia akwarium – miała w nim znajdować się wspomniana substancja.
O

Obecny w preparacie fosforan chlorochiny, choć podobny, jest jednak związkiem o innych właściwościach od leku. Kobieta jest w stanie ciężkim, jej mąż nie żyje.

To nie jedyny przykry efekt doniesień o skuteczności hydroksychlorochiny w zwalczaniu koronawirusa. Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie mówił o skuteczności tego leku i potrzebie stosowania go w profilaktyce zakażeń. Optymistyczne wieści krążą w internecie, co, jak zauważają stowarzyszenia pacjentów chorych na reumatoidalne zapalenie stawów i toczeń, w których to chorobach jest to jeden z podstawowych leków, doprowadza do braku chlorochiny w Europie i USA. Trump miał nawet namawiać w rozmowie telefonicznej premiera Indii, jednego z głównych producentów, by zniósł zakaz eksportu leku.

Tymczasem dane z badań klinicznych nie są jednoznaczne. Niektóre badania wskazują na skuteczność tego leku w przypadku zakażenia koronawirusem, inne na jej brak – ale jedne i drugie obejmują niewielkie grupy pacjentów i mają znikomą wartość dowodową.

Zainteresowanie HCQ wzrosło po publikacji w połowie marca wyników francuskich badań, w których lek otrzymywało jedynie 20 osób. Wyniki były obiecujące, jednak opierały się tylko na obecności wirusa w wymazie z nosogardła. W innym, chińskim badaniu chorzy na COVID-19 szybciej dochodzili do zdrowia i lżej gorączkowali po podaniu HCQ. Kolejne prace z Korei Południowej, Francji i USA również przynosiły pozytywne wyniki. Lek skutecznie hamował także replikację wirusa w warunkach in vitro.

Jednak w innym niewielkim badaniu HCQ okazała się mniej skuteczna. Z 11 pacjentów jeden zmarł, ośmiu wciąż miało pozytywne wyniki, a u jednego przerwano terapię ze względu na objawy uboczne – ryzyko arytmii. Lek ten nie jest bowiem pozbawiony efektów ubocznych. Tym bardziej nie ma danych sugerujących pozytywne efekty zażywania go profilaktycznie. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]