Reklama

Ładowanie...

Tłuszcz wożony karocą

02.05.2015
Czyta się kilka minut
Zgoda, państwo nie może być dziadowskie. Ale co w tym dziadowskiego, że podsekretarz stanu dojedzie do pracy komunikacją miejską?
Politycy na prowincji. Kolonia Gruszka Duża, wrzesień 2011 r. Fot. Wojciech Pacewicz / PAP
J

Jak zwykle nic nie było aż takie proste, jak chciały tabloidy: starczyło się wczytać w tekst „Spiegla”, od którego zaczęła się głośna przez moment sprawa potraktowania byłych więźniarek Ravensbrück w trakcie obchodów rocznicy wyzwolenia tego kacetu. Gołe fakty były istotnie przykre – oto kobiety w podeszłym wieku i towarzyszący im zwykli śmiertelnicy po uroczystości zasiedli przy drewnianych stołach i posilali się, jedząc z plastikowych naczyń, podczas gdy pierwsze damy Niemiec i Polski z wąską świtą obsłużono na porcelanie przy stołach zasłanych białym obrusem.

Odwrócenie hierarchii ważności osób budziło oczywisty odruch niesmaku, ale niemiecki tygodnik sumiennie zrelacjonował także punkt widzenia organizatorów – była to dla nich sytuacja zaiste tragiczna. Bez względu na swoją dobrą czy złą wolę i szacunek dla dawnych ofiar nazizmu nie mieli wyjścia: specjalne traktowanie dam...

9867

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]