Reklama

Telewizja sterowana pilotem Dworczyka

Telewizja sterowana pilotem Dworczyka

10.01.2022
Czyta się kilka minut
Serwis poufna rozmowa opublikował kolejne maile, rzekomo pochodzące ze skrzynki pocztowej szefa Kancelarii Premiera.
FOT. JACEK DOMINSKI/REPORTER
D

Dotyczą sprostowania, które sąd nakazał zamieścić Mateuszowi Morawieckiemu w stacjach telewizyjnych za jego kłamstwa na temat inwestycji drogowych w czasach rządów Platformy Obywatelskiej. W wiadomości do premiera Michał Dworczyk z przykrością informował go, że nie da się pokryć kosztów emisji z rachunków PiS lub KPRM, w związku z tym szef rządu musi opłacić je sam.

Milioner Morawiecki sięgnął głębiej do kieszeni, ale sprawa miała dalszy ciąg. Doradca premiera, Mariusz Chłopik, napisał wiadomość do prezesa TVP Jacka Kurskiego i szefa TAI Jarosława Olechowskiego: „Po rozmowach mamy prośbę, by jutro TVP bardzo ładnie zaatakowało te osoby, które taki wyrok wydały i generalnie warszawski sąd apelacyjny według topowych kancelarii w Warszawie to stajnia Augiasza”. Chłopik prosił też w mailu o informację, który z posłów PiS przyjdzie do studia. „My z Michałem Dworczykiem musimy wiedzieć, kto idzie, a następnie go odpowiednio przygotujemy”. Jeszcze tego samego dnia „Wiadomości” TVP przygotowały ostry materiał, pełen krytycznych opinii o warszawskim sądzie apelacyjnym.

Wywołany do tablicy, Olechowski zaprzecza dziś, że dostał maila. Twierdzi, że albo trafił on do spamu, albo to fejk. Na temat samych nacisków nie powiedział ani słowa. ©℗


Andrzej Stankiewicz o Michale Dworczyku: Druh chaosu

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Jako reporter rozpoczynał pracę w dzienniku toruńskim „Nowości”, pracował następnie w „Czasie Krakowskim”, „Super Expressie”, czasopiśmie „Newsweek Polska”, telewizji TVN. W lutym 2012...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]