Reklama

Takich księży nam trzeba

Takich księży nam trzeba

04.11.2019
Czyta się kilka minut
„TP” 42/2019
J

Jestem waszą wierną czytelniczką, od kilku lat prenumeruję „Tygodnik”. Przeczytałam w jednym z najnowszych wydań wzmiankę o ks. Damia- nie Wyżkiewiczu, wyróżnionym w konkursie „Nauczyciel Roku 2019”. Wybór czołówki najlepszych z najlepszych nie leży w gestii organizatora, czyli „Głosu Nauczycielskiego” – laureatów wybiera kapituła, której trzon stanowią Nauczyciele Roku z poprzednich edycji. Tym bardziej miło, że docenili ks. Damiana.

W tym tygodniu miałam przyjemność gościć u siebie tego duchownego – był na Podhalu na rekolekcjach. Poznaliśmy się na gali wręczenia nagród na Zamku Królewskim, ponieważ też byłam nominowana do Złotej Trzynastki, czyli ścisłego finału konkursu.

Nie wiem, jaki jest ks. Damian jako duchowny, i pozwólcie, że w tej kwestii nie będę się wypowiadała, choć mogę się domyślać. Wiem jedno: to bardzo ciepły, serdeczny i otwarty na wszystkich człowiek, bez względu na pochodzenie, wyznanie, poglądy. To nauczyciel z powołania, który łamie stereotypy. A przy tym straszny gaduła. Bardzo dobrze, że kapituła go doceniła, bo dzięki temu może wiele zrobić dla nas, zwykłych katolików, którzy stracili wiarę w instytucję kościelną i często mylą wiarę w Boga z wiarą w księży („Nie pójdę do kościoła, bo ksiądz XYZ...”).

„Tygodnik” czytają zwykli ludzie, którym Wasze myślenie jest bliskie tak jak mnie. I właśnie nam potrzeba takich świadectw. Dlatego proszę: nie zapominajcie o nim, bo może wiele zrobić dla polskiego Kościoła, ocieplając jego wizerunek.

OD REDAKCJI: Obszerny wywiad z ks. Wyżkiewiczem publikujemy w dziale Wiara.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

ochrzczony w niemowlęctwie, i n d o k t r y n o w a n y przez kościół katolicki przez kilkadziesiąt lat, wychowany w rodzinie poddanej takim samym zabiegom, czułem się w tym katolickim świecie jak w niewygodnych butach, ciągle coś uwierało i nie pasowało - przede wszystkim do rozumu, bożego jakoby najcenniejszego daru dla człowieka, ale i do głębokiego poczucia przyzwoitości i zdrowego rozsądku - powoli dojrzewałem do samodzielności, nie jest to proces łatwy po wielu latach ewidentnego prania mózgu jakiemu jesteśmy w kościele poddawani - krok po kroku wyzwalałem się z pęt s t r a c h u przed szczerą i uczciwą wobec siebie samego oceną tej religii i tej instytucji, dzień po dniu pozbywałem się l ę k u przez wiecznym potępieniem i karą za grzech kontestacji - odważyłem się poznawać inne religie i społeczeństwa wokół nich zbudowane, konstruowałem powoli swój własny obraz świata, strukturę, którą akceptowałem i rozumiałem bez zastrzeżeń - a potem poszło jak z płatka, i l u z j a wiary i kościoła jakoby 'chrystusowego", jej wszystkie mity, dogmaty i zaklęcia, wszystko pękło jak bańka m y d l a n a - od tego czasu czuję się po pierwsze w o l n y m od ideologicznego i nakierowanego na uczynienie ze mnie bezwarunkowo posłusznego instytucji niewolnika szlamu p s e u d o w i a r y, wtłoczonego mi do serca i głowy w dzieciństwie, po drugie mam poczucie nie tylko pełnej o d p o w i e d z i a l n o ś c i za siebie i swoje czyny, ale i z perspektywy ładnych już paru lat wolności od religii, oceniam siebie jako lepszego człowieka

moja ocena celowości i skuteczności nauczania religii w szkołach, w szczególności także domniemanych osiągnięć w tym zakresie ks. Wyżkiewicza, jest chyba oczywista w świetle wcześniejszego ś w i a d e c t w a

ponieważ twoja obecność i aktywność na tym forum, Eddie, jest najlepszym świadectwem. Dałeś plamę jako katolik, teraz dajesz plamę jako ateista. Ale jako Eddie jesteś doskonały, bez dwóch zdań - każdy Eddie ci to powie:)

dziękuję za uwagę, zachęcam do dalszej lektury moich postów
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]