Reklama

Szkoła cynizmu

Szkoła cynizmu

31.05.2015
Czyta się kilka minut
Agnieszka Foryś, polonistka: Jeśli moi maturzyści postanowią podać Centralną Komisję Egzaminacyjną do sądu, będą mieli moje poparcie. Podczas tegorocznego ustnego egzaminu z języka polskiego zostali oszukani.
Fot. Archiwum prywatne
P

PRZEMYSŁAW WILCZYŃSKI: Wściekła się Pani.
AGNIESZKA FORYŚ: To nie jest dobre określenie. Wściec to się można, stojąc którąś godzinę w korku. A ja jestem oburzona. I czuję się oszukana. Moje koleżanki mówią nawet, że dokonano „moralnego gwałtu”: na uczniach i nauczycielach.
Człowiek wierzy w jakąś hierarchię wartości, a następnie widzi, że te wartości są deptane – w dodatku przez publiczną instytucję, która ma stać na straży najważniejszego egzaminu w polskim systemie edukacji. Najkrócej mówiąc: tegoroczna ustna matura z języka polskiego została przeprowadzona w sposób nieuczciwy.

Zanim o tym, powiedzmy kilka słów o zawikłanej historii samego egzaminu – bez tego trudno zrozumieć, skąd się wzięła dzisiejsza jego formuła. Kiedyś uczniowie losowali jeden zestaw złożony z trzech pytań.
Wraca pan do czasów, gdy...

7599

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Paskudną stroną ujawniania pytań w necie jest podejrzenie, że ci, którzy mają lepsze wyniki z ustnego egzaminu, z pewnością korzystali z tej formy wsparcia. Otóż niekoniecznie! Na szczęście mój syn, który otrzymał maksymalną ilość punktów, nie spotkał się z taką reakcją. Zdawał po południu, ale na podane rano pytania nawet nie chciał spojrzeć. Nie tylko dlatego, że to nieuczciwe. Powiedział, że taki wgląd w pytania powiększyłby jego stres. Może dlatego, że do egzaminu rzetelnie się przygotowywał. Najbardziej się obawiał, że trafi na jakieś wydumane pytanie, które mu uniemożliwi skonstruowanie satysfakcjonującej wypowiedzi. Wystarczy przeanalizować przykładowe odpowiedzi w opracowanym i opublikowanym w Internecie przez Centralną Komisję Egzaminacyjną zbiorze zadań na ustny egzamin z języka polskiego, by przekonać się, jak niewspółmierna jest trudność zagadnień zebranych w trzech działach, z których uczeń losuje jedno jedyne pytanie! To sprawia, że wyniki matur są nieporównywalne daleko bardziej niż w czasach tzw. "wewnętrznego egzaminu".

Młody człowiek dostał informację, że najlepiej sprawdzają się rozwiązania systemowe. Im społeczeństwo mniej myśli samodzielnie tym łatwiej nim manipulować i o to chodziło. Młodym wydaje się, że swoim sprytem coś osiągnęli? Nie to system sprytnie sprawił by ich indywidualność została w powijakach zabita.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]