Reklama

Szczęśliwa jak psi ogon

Szczęśliwa jak psi ogon

26.08.2013
Czyta się kilka minut
Świrszczyńska to wyzwanie, bo jednoznacznie i niezależnie mówi swoje. Przede wszystkim o ciele kobiety: jego bólu, upokorzeniu, rozkoszy. Czy te wiersze może zrozumieć mężczyzna?
Anna Świrszczyńska w swoim krakowskim mieszkaniu, 1965 r. Fot. Andrzej Szypowski / EAST NEWS
Z

Z Anną Świrszczyńską jest kłopot: niby wiadomo, kim była, co pisała i jak żyła, a jednak jej życie i dzieło wymyka się językom krytycznego opisu. Dzieje się tak nie dlatego, że było to życie szczególnie ekscentryczne i dzieło szczególnie ciemne. Przyczyna leży po stronie matryc myślowych i emocjonalnych, które bronią dostępu do jej wierszy.
Myślimy: liryka kobieca, tematyka wojenna, Powstanie, artystka zaangażowana... Niedopasowanie tego szablonu jest tym wyraźniejsze, że Świrszczyńska nigdy nie była poetką buntu twórczego, nie interesowało jej otwarte występowanie przeciwko istniejącym modelom pisania i czytania lub batalie w obronie własnej, niedocenionej linii artystycznej. Była wolna: nie bała się pisać tak, jak chciała, a zarazem nie zajmowała się, jak byśmy dziś powiedzieli, autopromocją. Gdybym miała krótko powiedzieć, jaka była, użyłabym dwóch przymiotników: odważna i...

18417

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]