Reklama

Szaleństwo jest kondycją ludzką

19.05.2009
Czyta się kilka minut
W 1978 r. włoskie szpitale psychiatryczne dysponowały 80 tysiącami miejsc i w większości przypadków przypominały zakłady karne. Dziś nie ma ani jednego.
W

W tych dniach, dokładnie 13 maja, Włochy obchodziły 31. rocznicę historycznego przełomu, jakim było przyjęcie przez parlament ustawy o reformie lecznictwa psychiatrycznego. Za jej inspiratora uważa się pracującego w owym czasie w Trieście psychiatrę Franco Basaglię (1924-1980). W jednym z artykułów pisał on: "Szaleństwo jest kondycją ludzką. Istnieje ono w nas i jest obecne tak samo jak rozum. Problem w tym, że społeczeństwo, aby mogło uważać się za cywilizowane, powinno akceptować tak rozum, jak i szaleństwo, tymczasem zleca ono nauce, w tym przypadku psychiatrii, zadanie przełożenia szaleństwa na chorobę w celu wyeliminowania go. Taka jest racja bytu szpitala psychiatrycznego".

W powszechnej świadomości skutkiem ustawy numer 180, zwanej popularnie legge Basaglia, była likwidacja szpitali psychiatrycznych. Nie nastąpiło to jednak od razu: największy - i ...

5472

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]