Szaleńcy i bestie

Krzysztof Zanussi, reżyser: Ciekawe, że to na ogół wierzący się wstydzą, kiedy otwarcie mówi się o dobru i złu.

Reklama

Szaleńcy i bestie

20.11.2018
Czyta się kilka minut
Krzysztof Zanussi, reżyser: Ciekawe, że to na ogół wierzący się wstydzą, kiedy otwarcie mówi się o dobru i złu.
Na planie filmu „Eter”, sierpień 2017 r. MACIEJ SZCZEŚNIAK / NEXTFILM
M

MACIEJ MÜLLER: Wierzy Pan w diabła?

KRZYSZTOF ZANUSSI: A co to znaczy: wierzyć? Dopuszczać jakąś myśl? I tak lekko pan wypowiedział te słowa „w diabła” – jakby chodziło o takiego z jasełek. Tymczasem Biblia mówi o szatanie z respektem. W „Eterze” opowiadam o złu jako o dynamicznej sile dysponującej przerażającą autonomią. Ponieważ zło wywołuje lęk, próbujemy je oswoić, opowiadając o diable z pudełka.

Rozmawiamy kilkadziesiąt lat po wojnie; pana pokolenie wychowało się pod kloszem. W tych warunkach rzeczywiście mogą rodzić się bukoliczne myśli o takim urządzeniu świata, w którym zło jest jedynie brakiem dobra. Wbrew nietrafnym interpretacjom powiedzenia Hannah Arendt zło nie jest banalne. To Eichmann był banalny, a zło bywa kosmiczne. Wobec tego wszystkiego na pana pytanie odpowiem: tak, ale to nie jest diabeł z kultury ludowej.

W końcówce...

18071

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]