Reklama

Strach w oczach reżimu

Strach w oczach reżimu

24.08.2020
Czyta się kilka minut
Demonstracje w Mińsku i innych miastach pokazują, że potencjał białoruskiego protestu wciąż jest ogromny. W odpowiedzi Łukaszenka coraz mocniej odwołuje się do retoryki wojennej.
Na placu Niepodległości w Mińsku, 23 sierpnia 2020 r.
W

Wdrugim tygodniu protestów władze Białorusi wstrzymywały się od przemocy na większą skalę, licząc zapewne na to, że będą się one wypalać. Widoczne były jednak działania wymierzone w liderów ruchu strajkowego w przedsiębiorstwach państwowych i zastraszanie protestujących robotników. W efekcie załogi niemal wszystkich zakładów wróciły do pracy. Ale problemu – z punktu widzenia reżimu – to nie załatwiło: w stolicy oraz w kilkudziesięciu miastach i miasteczkach na ulice wychodziły codziennie tysiące ludzi.

„Koordynują spod Warszawy”

Reżim zaostrzył też ton. W minioną sobotę Alaksandr Łukaszenka odwiedził jednostkę wojskową pod Grodnem, gdzie oświadczył, że „protesty kierowane są przez USA przy wsparciu Europejczyków”, i że pod Warszawą znajduje się specjalne centrum, które koordynuje działalność opozycji. Po raz kolejny oskarżył Polskę o rzekomą chęć odebrania...

7388

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Ten Łukaszenka to ma nosa. Nie wierzę, że nasz rząd pożąda Grodna, ale politycy Solidarnej Polski, jako wybitni konserwatyści chętnie pozyskali by Berezę Kartuską, aby umoralniać tam tęczową zarazę, niepokornych dziennikarzy, a z biegiem czasu wszystkich niepasujących im do szlachetnego miana patrioty.

Pomysł by zdobyć i odnowić Berezę jest bardzo obiecujący. Jakaż to byłaby nobilitacja dla tych prasowych hien, tęczopatriotów i opozycyjnych bęcwałów. Przecie do Berezy trafiali ludzie o statusie niebezpiecznych lub inteligentnych. Toż to teraz kolejki kilometrowe by się z opozycji ustawiały z aplikacjami o ten status. Potem z dumą by opowiadali "byłem w Berezie". Wystarczyłoby zrobić tekturowy obóz z pluszową służbą więzienną i cateringiem z Ubera, a ci delikwenci wrzeszczeliby że przechodzą tortury, maltretowanie i głód. Ale mielibyśmy nowy fajny kabaret na żywo. Genialny pomysł Prowincjuszu, zbierz podpisy, zgłoś projekt obywatelski, Platforma na pewno oszaleje ze szczęęęścia;)

Kadry już się wykuwają w naszej zbrunatniałej policji. Naziści też zaczynali od delikatnego pałowania, wybijania szyb, tłumaczeniu o niższości, brudzie i wysyłce na Madagaskar. Wystarczyła niecała dekada indoktrynacji. Katering z Ubera brrr... faktycznie zgroza. Kabaret kończy się fajną pieśnią, bardzo fajną...

Lepsze byłyby kadry tęczowej milicji. Nie potrzeba żadnej dekady indoktrynacji. Świeży, gotowi i zmotywowani niczym kadry bolszewickiej Czeki. I mogli by zacząć ich wzorem od haseł równości, sprawiedliwości społecznej i wolności od przesądów religijnych i narodowych. No, wyobraź sobie Prowincjusz takiego weganina który dostaje w celi hamburgera z wieprzowiną zamiast soi z McDonaldsa - horror...

Po obejrzeniu reportażu z rzeźni - faktycznie, choć soja produkowana na brazylijskich zielonych pustyniach chronionych glifosatem też nie budzi pozytywnych asocjacji.

z porodów. Trzeba by było kliniki położnicze przemianować na Clinics of Horrors ;)

Myli się pan, narodziny człowieka to wspaniałe wydarzenie.

Tu chyba będziemy zgodni, prawda?

W Polsce niema takowych, ale czy przy perfekcyjnej edukacji seksualnej od najmłodszych lat, pełnej nieodpłatnej dostępności środków antykoncepcyjnych w tym pigułek dzień po, powszechnie dostępnej pomocy psychologicznej dla przyszłych matek, wzorowej postawie przyszłych ojców, rodzin, związków wyznaniowych i państwa, systemu oparcia finansowego dla samotnych i położonych w trudnych warunkach finansowych rodziców, aborcja jest potrzebna poza kilkoma dopuszczonymi w ustawie przypadkami ?

fachowe wsparcie, wzorową postawę wszystkich komórek i system wsparcia finansowego potraktujemy jako ersatz seksu to na pewno aborcja nie będzie specjalnie potrzebna, che..che...

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]