Reklama

Ładowanie...

Spór zabetonowany

22.02.2011
Czyta się kilka minut
Nie sposób prowadzić merytorycznej dyskusji, wypranej z emocji i pozbawionej osobistych urazów, kiedy nie bardzo wiadomo, co ma być jej przedmiotem. To dlatego dziś znakomita większość normalnej publiczności nie ma pojęcia, o co chodzi tytanom polskiej ekonomii.
W

W miarę upływu czasu i powielania w dyskusji wciąż tych samych argumentów, powtarzanych na dodatek przez te same osoby, staje się coraz bardziej jasne, że przy podejściu do problemu kosztów reformy emerytalnej rząd popełnił kilka gigantycznych błędów. Całkiem niepotrzebnie podgrzały one atmosferę i w rezultacie obróciły się przeciw autorom projektu nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu OFE. Autorefleksja i umiejętność korekty błędów nie okazały się w tym przypadku najmocniejszą stroną ekipy Donalda Tuska. Spór został skutecznie zabetonowany.

Wymieńmy najgrubsze z popełnionych błędów. Po pierwsze, zabrakło jednolitego przekazu przy uzasadnianiu propozycji radykalnego zmniejszenia składki kierowanej do II filaru; po drugie, podejście rządu do OFE dynamicznie ewoluowało, bez przygotowania i w bardzo krótkim czasie; po trzecie, zasadniczą rolę przy promowaniu...

5998

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]